Pomysł 10 tysięcy plus ma zalety
Zgłoszona przez wicepremiera Morawieckiego propozycja, aby wynagrodzić przepracowanie dodatkowych lat osobom, które uzyskały uprawnienia emerytalne zasługuje na wsparcie ze strony pracodawców, oceniają eksperci Business Centre Club.

Eksperci od lat wykazują, iż skuteczne funkcjonowanie systemu zabezpieczenia społecznego w Polsce posiada zasadnicze znaczenie dla jakości życia przyszłych pokoleń. Wpływa także na długookresowy rozwój państwa. Wobec systemu emerytalnego należy zbudować długoletnią strategię rozwoju i reagować w niej na pojawiające się ryzyka – demograficzne, rynku pracy, finansowe. Elementy tej strategii, zwłaszcza obejmujące przebudowę filara kapitałowego i nową misję Funduszu Rezerwy Demograficznej zawarte są w Programie Budowy Kapitału Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.
Finansowe konsekwencje obniżenia wieku emerytalnego mogą wynieść 10 mld zł w pierwszym roku obowiązywania nowych uregulowań, a w kolejnych obciążenia te będą narastać. Pytanie o możliwość sfinansowania nowych zobowiązań – nie finansowanych długiem – pozostaje zdaniem ekspertów BCC otwarte.
Istotą projektu ministra rozwoju i finansów jest premia za aktywność i pozostanie na rynku pracy, w przypadku dwuletniego okresu – 10 tys. zł, trzyletniego – 15 tys. zł, a dłuższego – odpowiednio więcej. Bonus od państwa ma być równoważony wpływami do budżetu podatku dochodowego, składek na ubezpieczenie zdrowotne, chorobowe i emerytalno-rentowe, przekazywanymi przez osoby dłużej pracujące. Z dostępnych informacji wynika, iż deficyt FUS mógłby zmniejszyć się nawet o 2 mld zł rocznie, przy założeniu realizacji wspomnianego projektu.
Źródło: Business Centre Club





