Na potrzeby raportu opracowanego przez MOP i Europejską Fundację na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy (Eurofound) przebadano 1,2 mln pracowników z 41 państw, w tym 28 krajów Unii Europejskiej, USA, Chin, Korei Południowej, Turcji i kilku krajów Ameryki Łacińskiej. Badania prowadzono głównie w ostatnich pięciu latach.

Praca zdalna w Polsce mało popularna

Z raportu wynika, że w ponad połowie krajów UE 20 proc. pracowników pracuje zdalnie przynajmniej od czasu do czasu. W tym kontekście Polska jest wśród państw, w których odsetek takich osób jest najniższy, czyli poniżej 20 proc. Podobnie jest m.in. w Bułgarii, Hiszpanii, Niemczech czy we Włoszech.  Największy odsetek pracujących od czasu do czasu zdalnie (powyżej 30 proc.) jest w Danii, Holandii, Szwecji i USA.

W Korei Płd. tydzień pracy jest dłuższy niż w Europie, jednak 70 proc. pracowników z tego kraju podkreśla, że łatwo jest im uzyskać od pracodawcy wolną godzinę lub dwie na załatwienie własnych spraw. W Europie, USA czy Turcji taką możliwość ma 20-40 proc. pracowników.

 


Nadgodziny

MOP zwraca uwagę, że 15 proc. pracowników w UE pracuje ponad 48 godzin tygodniowo, podczas gdy w Chinach czy Korei Płd. odsetek ten wynosi 40 proc., a w Chile i Turcji ponad 50 proc.

Z raportu wynika, że większą elastycznością pracy charakteryzują się na przykład kraje północy Europy, a mniejszą - południa kontynentu. Zauważył, że wysokie wymagania pracodawcy mogą rekompensować większe środki do dyspozycji oraz większa autonomia pracownika, jeśli chodzi o godziny pracy czy pracę zdalną.

Jak podkreślono w dokumencie, około 10 proc. pracowników deklaruje, że technologie umożliwiające stały kontakt sprawiają, że pracują oni również poza oficjalnymi godzinami pracy.

 


Pozytywna ocena kierownictwa

Z badania wynika, że 70 proc. pracowników z różnych państw pozytywnie ocenia sposób, w jaki ich przełożeni lub kierownictwo organizują pracę. Jednocześnie 12 proc. ankietowanych zadeklarowało, że padło w pracy ofiarą przemocy werbalnej, upokarzającego traktowania, mobbingu czy molestowania seksualnego.

Jedna trzecia pracowników w UE - a połowa w USA, Turcji, Salwadorze i Urugwaju - deklaruje, że ich praca jest intensywna, jeśli chodzi o napięte terminy i wysokie tempo pracy.

Z raportu wynika również, że niezależnie od kraju osoby najgorzej wykształcone mają mniejsze możliwości rozwijania swoich umiejętności. Jeśli chodzi o porównanie krajów UE, Polska uplasowała się w raporcie na 18. miejscu pod względem liczby szkoleń zaoferowanych przez pracodawcę, które przeszli pracownicy. Jednocześnie we wszystkich branych pod uwagę w raporcie krajach kobiety zarabiają zdecydowanie mniej niż mężczyźni.

Czytaj też: Ponad 23 tys. wniosków o ponowne przeliczenie emerytury kobiet z rocznika 1953 >>>