Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Dostaną je kobiety, które urodziły i wychowały lub wychowały co najmniej czwórkę dzieci, i z powodu długoletniego zajmowania się potomstwem nie wypracowały emerytury minimalnej (zrezygnowały z pracy lub jej nie podjęły) lub ich emerytura jest niższa od najniższego świadczenia. Wyjątkowo o nowe świadczenie będą mogli ubiegać się także ojcowie.

Dla kogo mama 4 plus?

Zgodnie z projektem ustawy, rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie można przyznać:

  • matce, która urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci, albo
  • ojcu, który wychował co najmniej czworo dzieci – w przypadku śmierci matki lub porzucenia przez nią dzieci bądź długotrwałego zaprzestania ich wychowania przez matkę (chodzi o dziecko własne, współmałżonka lub przysposobione).

Świadczenie będzie można przyznać matce po osiągnięciu 60 lat lub ojcu po osiągnięciu 65 lat, w przypadku gdy nie mają oni niezbędnych środków utrzymania albo mają prawo do emerytury lub renty, jednak w wysokości niższej niż najniższa emerytura.

 


- Z tego świadczenia będą mogli skorzystać też cudzoziemcy, ale po spełnieniu określonych warunków – mówi minister Elżbieta Rafalska. Chodzi o osoby zamieszkałe w Polsce i mające po ukończeniu 16 lat tzw. ośrodek interesów życiowych na terytorium naszego kraju przez co najmniej 10 lat. Te osoby muszą być obywatelami Polski bądź mającymi prawo pobytu lub prawo stałego pobytu w Polsce obywatelami państw Unii Europejskiej, państw  Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) lub cudzoziemcami legalnie przebywającymi w Polsce.

Czytaj też: Złamana noga na oblodzonym chodniku - coraz wyższe odszkodowania >

Wniosek do ZUS lub KRUS

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie mógł przyznać – co do zasady – na wniosek osoby zainteresowanej (matki lub ojca): Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w decyzji administracyjnej, po zbadaniu m.in. sytuacji dochodowej danej osoby.

- Padają pytania, czy z tego świadczenia może dziś skorzystać 70-letnia emerytka, mama, która wychowała czwórkę czy piątkę dzieci i nie ma takiego świadczenia. Oczywiście, że tak – wyjaśnia minister Rafalska.

Czytaj też: Emerytura dla matek coraz bliżej. Ale bez wniosku ZUS nie wypłaci świadczenia >

Ile wyniesie emerytura dla matek?

Nowe świadczenie będzie miało dwa warianty:

  1. Świadczenie przysługiwać będzie w wysokości najniższej emerytury, tj. 1 100 zł brutto (ok. 930 zł netto) kobietom, które nie mają obecnie prawa do emerytury. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że w tej kwocie może otrzymać je ok. 65 tys. kobiet.
  2. Z kolei, gdy kobieta pobiera już świadczenie z ZUS lub KRUS, jednak niższe od najniższej emerytury – zostanie ono podwyższone do kwoty najniższej emerytury i obejmie ok. 20,8 tys. takich osób.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie corocznie waloryzowane.

W budżecie państwa na wypłatę tego świadczenia w 2019 r. zarezerwowano ok. 801,3 mln zł.

Nowe rozwiązanie wejdzie w życie od 1 marca 2019 r.