Szkolenie online Transparentność i równość wynagrodzeń wg projektu polskiej ustawy - nowe obowiązki pracodawców Fundamentalna zmiana w polityce płacowej organizacji. 24.03.2026 r. godz. 10:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Cenny pracownik pod sześćdziesiątkę

Polska jest już stosunkowo blisko średniej Unii Europejskiej pod względem odsetka starszych osób, które nadal pracują, informuje Dziennik Gazeta Prawna.

W Polsce pracuje 45,8 proc. osób w wieku 55–64 lat – wynika z badań aktywności ekonomicznej ludności przeprowadzonych przez GUS w IV kw. ub.r. Gdy w 2004 r. wstępowaliśmy do Unii Europejskiej, pracowało 26,2 proc. seniorów – o 14,4 pkt proc. mniej niż przeciętnie we Wspólnocie. Byliśmy pod tym względem na ostatnim miejscu w UE.
Mały udział pracujących w tym czasie starszych osób miał swoje korzenie w latach 90. Wtedy mieliśmy rozkwit m.in. zasiłków i świadczeń przedemerytalnych oraz wcześniejszych emerytur dla 55-letnich kobiet i 60-letnich mężczyzn. W ten sposób starano się ograniczyć wysokie bezrobocie.
Te przywileje trwały do 2009 r., kiedy to zniesiono wcześniejsze emerytury, a dostęp do świadczeń przedemerytalnych został mocno ograniczony. Ponadto od 2013 r. podwyższany jest stopniowo wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67 lat. W efekcie na rynku pracy z roku na rok pozostawało coraz więcej seniorów, co sprawiło, że poprawił się też ich wskaźnik zatrudnienia. W końcówce ubiegłego roku był on u nas już zdecydowanie korzystniejszy niż przed jedenastoma laty, choć nadal o 6,1 pkt mniejszy niż średnio we Wspólnocie. Zdołaliśmy wyprzedzić siedem krajów: Grecję, Słowenię, Luksemburg, Chorwację, Maltę, Rumunię i Belgię. Ale bardzo daleko nam jeszcze na przykład do Szwecji, Niemiec, Estonii, Danii, Wielkiej Brytanii czy Holandii ze wskaźnikami od 62 do prawie 75 proc.
W tych krajach w przeszłości też były duże problemy z zatrudnianiem osób starszych. – Ale tam dostrzeżono je wcześniej niż u nas. I zmieniono to przez odpowiednią promocję osób starszych poprzez portale społecznościowe czy dyskretne reklamy, w których pokazuje się te osoby jako aktywne, potrzebne i sympatyczne. Takie, z których pracy można korzystać – twierdzi prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego. Robi się też wszystko, żeby pracujących seniorów utrzymać w ich zakładzie. Bo uaktywnienie starszej osoby biernej zawodowo albo bezrobotnej jest – jeśli nie niemożliwe, to bardzo trudne i bardzo kosztowne.

Polecamy książki z prawa pracy