Zapłacą i za in vitro, i za naprotechnologię
Częstochowa, która jako pierwsze polskie miasto zaczęła dopłacać małżeństwom do in vitro będzie też dokładać do naprotechnologii pisze Gazeta Wyborcza.
Tak zdecydowali tamtejsi radni, popierając obywatelski projekt w tej sprawie przygotowany przez organizacje katolickie. Kościół uznaje, że naprotechnologia to etyczna (w odróżnieniu od in vitro), skuteczna i tania metoda leczenia niepłodności – przypomina "GW".
Może skoro decyzja Częstochowy ucywilizowała kwestie in vitro, to może też ucywilizuje sprawę naprotechnologii - mówi prezydent miasta Krzysztof Matyjaszczyk. Jak tłumaczy, dopłaty z publicznej kasy wymagają bowiem sprawozdań, jak zostały wykorzystane i z jakim skutkiem.




