Tyskim szpitalem wojewódzkim od dwóch lat zarządza należąca do marszałka spółka Megrez. W połowie zeszłego roku zarząd województwa zdecydował, że ją sprzeda, a budynek wydzierżawi.

Firma, która na zlecenie urzędu marszałkowskiego wyceniła spółkę, zaproponowała, by sprzedać ją tylko za 6 mln zł. Informacja o tym wywołała poruszenie. Chodzi bowiem o duży (444 łóżka) szpital przynoszący zyski, którego ma kontrakt na leczenie wart 55 mln zł rocznie i doświadczony zespół lekarzy i pielęgniarek.

Ostatecznie odstąpiono od zamiaru sprzedaży. Na mocy porozumienia samorządy powiatowe i gminne dofinansują spółkę. Miasto Tychy przeznaczy na zakup udziałów 3 mln zł.

Cały tekst:

www.gazeta.pl