Wielka Brytania – europejskie centrum uzależnień
Wielka Brytania stałą się europejską stolicą uzależnień informuje serwis BBC News/Health. Według raportu No Quick Fix przygotowanego przez think tank The Centre for Social Justice (CSJ), narkotyki i alkohol kosztują Wielką Brytanię 36 miliardów funtów rocznie. W tym kraju zarejestrowane są strony oferujące legalne dopalacze. Rząd nie radzi sobie z problemem uzależnienia od heroiny, zaś alkohol jest tani i dostępny.
W ciągu ostatniego roku w Anglii i Walii po zażyciu dopalaczy zmarły 52 osoby. Rok wcześniej było ich 28. Dopalacze, zawierające rozmaite naturalne i syntetyczne substancje – na przykład ecstasy – są często sprzedawane, jako "sole kąpielowe" lub "odczynniki". Legalną sprzedaż tych chemikaliów umożliwia zastrzeżenie "Nie do spożycia przez ludzi". Wiadomo jednak, że są w ten sposób używane i mogą powodować trwałe uszkodzenie pęcherza, zatrucie i śmierć.
Według danych Centre for Social Justice w Wielkiej Brytanii zarejestrowanych jest obecnie ponad 130 stron sprzedających takie produkty po niskich cenach i wysyłających je zwykłą pocztą. Jeden na 12 młodych ludzi przyznaje, że brał legalne dopalacze. To rekord Europy.
Zdaniem autorów raportu, władze powinny działać energicznej – w ciągu ostatnich trzech lat na rynek trafiło 150 nowych substancji, podczas gdy zakazano tylko 15. Ponadto osoby uzależnione od heroiny nie otrzymują skutecznego leczenia. W dziedzinie uzależnienia od alkoholu mężczyźni z Wielkiej Brytanii zajmują drugie miejsce w Europie Zachodniej, jednak brytyjskie kobiety nie ustępują nikomu na całym kontynencie. Co czwarty mieszkaniec Anglii pije alkohol w ilościach niebezpiecznych dla zdrowia, podczas gdy co 20 jest alkoholikiem.




