Pracownicy przeciwni prywatyzacji Polfy
Około 500 osób ma wziąć udział w proteście przeciwko prywatyzacji warszawskiej Polfy. W ten sposób będą bronić swoich miejsc pracy.
Pracownicy zakładu obawiają się, że w wyniku prywatyzacji firmy dojdzie do restrukturyzacji i pracę może stracić połowa z blisko 1200 osób zatrudnionych w Polfie. W związku z tym, na znak protestu chcą przejść sprzed budynku firmy przed Ministerstwo Skarbu, gdzie zamierzają spotkać się z Ministrem Mikołajem Budzanowskim oraz wręczyć mu petycję z oczekiwaniami.
O spotkanie z Ministrem nie będzie łatwo, a Rzeczniczka Ministerstwa Skarbu Magdalena Kobos tłumaczy, że Resort nie ma już możliwości negocjowania gwarancji zatrudnienia w Polfie.
Przypomniała zarazem, że Ministerstwo apelowało do Polskiego Holdingu Farmakologicznego, który nadzorowała prywatyzację, o negocjacje z inwestorem, ale nie uzyskano satysfakcjonujących rozwiązań.
Magdalena Kobos dodała również, że Ministerstwo nie jest odpowiedzialne za zapewnianie stanowisk pracy w prywatyzowanych zakładach. Rzeczniczka tłumaczy, że za negocjowanie pakietów socjalnych odpowiada inwestor oraz przejmowana firma.




