Skargę do Trybunału wniosła obywatelka Chorwacji, która w lutym 2012 r. urodziła swoje czwarte dziecko. Poród odbył się w domu, a rodzącej towarzyszyła położna z zagranicy, ponieważ prawo chorwackie nie przyznaje wyraźnie lekarzom i położnym prawa do przyjmowania porodów domowych. Skarżąca zwróciła się przed porodem do chorwackiej izby położnych oraz do ministerstwa zdrowia o przekazanie informacji na temat asysty położnej przy porodzie domowym. W ten sposób uzyskała wiadomość, iż w Chorwacji nie istnieje system opieki nad położną i dzieckiem w przypadku porodu w domu. Przed Trybunałem skarżąca zarzuciła, iż taki stan rzeczy stanowił naruszenie jej prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, chronionego w art. 8 Konwencji o prawach człowieka.

Trybunał nie zgodził się z argumentacją skarżącej i nie potwierdził naruszenia art. 8 Konwencji.

W szpitalu bezpieczniej dla matki i dziecka

Prawdą jest, że regulacje prawa chorwackiego, które nie dawały położnym i lekarzom-położnikom możliwości odbierania porodów domowych, miały poważny wpływ na wolność wyboru skarżącej przy porodzie. Skarżąca musiała albo zdecydować się na poród w szpitalu, albo narazić swe zdrowie i zdrowie dziecka na zagrożenie wynikające braku opieki medycznej w trakcie porodu domowego. Skarżąca "wybrnęła" z tego dylematu zatrudniając położną zagraniczną. Ingerencja w jej wolność wyboru była "przewidziana w ustawie", zgodnie z wymogami art. 8 ust. 2 Konwencji, chociaż Trybunał zachęcił władze chorwackie do bardziej jednoznacznego uregulowania problematyki porodów domowych w prawie krajowym. Pomimo braku wyraźnych przepisów prawnych w przedmiocie porodów domowych, skarżąca jeszcze przed porodem otrzymała obszerne wyjaśnienie od chorwackiej izby położnych i ministerstwa zdrowia, zgodnie z którym prawo chorwackie nie przewiduje takiej możliwości.

Dalej, mimo stwierdzenia ingerencji w prawo do poszanowania życia prywatnego skarżącej poprzez odebranie jej możliwości opieki położnej krajowej w czasie porodu domowego, Trybunał uznał, iż ingerencja ta była proporcjonalna i realizowała uprawniony prawnie cel, to jest preferowanie porodów w szpitalu dla ochrony zdrowia i bezpieczeństwa matek i noworodków. Trybunał zwłaszcza wskazał, że co prawda państwa-strony Konwencji mogą uwzględniać w swych systemach prawnych regulacje pozwalające na przyjmowanie porodów domowych, to w obecnym stanie prawa konwencyjnego nie muszą tego robić. Brak jest bowiem ustalonego konsensusu pomiędzy państwami w tej mierze, co powoduje, że państwa cieszą się szeroką swobodą decyzyjną i nie muszą takich porodów dopuszczać. Prawa do naruszenia prywatności skarżącej tym bardziej nie było, ponieważ prawo chorwackie nie kryminalizuje porodów domowych, a żadna matka, położna lub lekarz nigdy nie zostali ukarani za udział w takim porodzie. W tym stanie rzeczy, skoro państwo nie miało obowiązku przyjęcia pozytywnych uregulowań co do dopuszczalności porodów domowych, a matki za taki poród nie spotkała żadna sankcja, Trybunał stwierdził, iż naruszenia prawa do poszanowania życia prywatnego z art. 8 Konwencji nie było


Regulacje okołoporodowe powinny być wyraźne

Omawiany wyrok można z łatwością przełożyć na stan prawa polskiego i polskie standardy opieki okołoporodowej nad kobietami ciężarnymi. Tak jak w Chorwacji, w Polsce nie przyjęto żadnych szczegółowych unormowań dotyczących zasad prowadzenia porodu domowego. Porody takie są zatem prowadzone niejako "w szarej strefie". Prawo ich nie zakazuje, ale też nie reguluje i nie stanowi żadnych gwarancji przedmiotowych, jednoznacznie faworyzując środowisko szpitalne jako pożądane miejsce porodu. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt. 3) i 4) ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o wykonywaniu zawodów pielęgniarki i położnej, położna może odbierać porody "fizjologiczne" i "naturalne", ustawa nie precyzuje jednak miejsca ich prowadzenia. Natomiast zgodnie z rozporządzeniem z dnia 16 sierpnia 2018 w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej, kobiecie ciężarnej należy umożliwić wybór miejsca porodu (warunki szpitalne albo pozaszpitalne) oraz przekazać wyczerpującą informację dotyczącą wybranego miejsca porodu obejmującą wskazania i przeciwwskazania. W myśl omawianego wyroku Trybunału, tak sformułowane standardy porodowe i ich zastosowanie do miejsca porodu nie do końca spełniają wymogi jasnej i dostępnej normy prawnej. Pożądane zatem byłoby przyjęcie przez Polskę bardziej wyczerpujących regulacji w tej mierze.

Pojatina przeciwko Chorwacji - wyrok ETPC z dnia 4 października 2018 r., skarga nr 18568/12.