Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ocena kierunków lekarskich w cieniu konfliktu interesów

Prawo nie przewiduje odwołania członków Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Naczelna Rada Lekarska uważa jednak, że decyzja byłego już ministra nauki Przemysława Czarnka, który zabetonował skład PKA na kolejne cztery lata, mogła być bezprawna. Przeszkodą w zasiadaniu w PKA ekspertów powołanych przez niego na lata 2024-2027 miałby być konflikt interesów. Nowe kierunki lekarskie mają bowiem oceniać przedstawiciele uczelni, które nie zapewniły studentom dostępu do prosektorium i z negatywną oceną PKA.

Ocena kierunków lekarskich w cieniu konfliktu interesów
Źródło: iStock

Były już minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek powołał, przed ustąpieniem z urzędu, skład Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA) na lata 2024-2027.  Zmienił się m.in. skład zespołu ds. nauk medycznych i nauk o zdrowiu. Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) wylicza, że połowa członków PKA nowej kadencji (siedem na czternaście osób) reprezentuje uczelnie, które otworzyły kierunek lekarski w ciągu ostatnich dwóch lat.  Z kolei udział uniwersytetów medycznych w zespole zmniejszył się z 66 proc. (ośmiu na dwunastu członków) do niespełna 29 proc. (czterech na czternastu członków). 

 

- Możemy mówić o zabetonowaniu tej kadencji PKA - mówi dr hab. Grzegorz Krawiec, profesor Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Zauważa, że PKA powołuje minister nauki (kandydatów PKA mogą zgłaszać różne gremia, w tym uczelnie) na czteroletnią kadencję, która rozpoczyna się 1 stycznia. - Nie ma możliwości odwołania członków PKA. Przewidziano jedynie wygaśnięcie mandatu członka PKA zgodnie z art.  252 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, które stwierdza w określonych przypadkach przewodniczący PKA - dodaje.

Są to przypadki:

  1. śmierci;
  2. złożenia rezygnacji;
  3. niezłożenia oświadczenia lustracyjnego albo informacji lustracyjnej;
  4. niespełniania choćby jednego z wymagań określonych w art. 251 ust. 5 i 6, np. utrata stopnia doktora;
  5. nieuczestniczenia w pracach PKA przez okres dłuższy niż 6 miesięcy.

Z kolei Damian Patecki, przewodniczący Komisji Kształcenia Naczelnej Rady Lekarskiej,  uważa, że ostatnie decyzje ministra Czarnka były bezprawne i powinny zostać unieważnione. - Wykazanie tego to zadanie dla prawników i ewentualnego rozstrzygnięcia, czy ekspertów powołanych przez byłego już ministra nauki nie wyklucza z członkostwa w Polskiej Komisji Akredytacyjnej konflikt interesów - dodaje. 

Podkreśla, że NRL zadeklarowała chęć spotkania z obecnym (powołanym przez premiera Mateusza Morawieckiego) ministrem nauki - Krzysztofem Szczuckim. 

 

Bezstronna ocena ekspertów pod znakiem zapytania

Także Porozumienie Rezydentów OZZL stawia pytanie o bezstronność oceny PKA w powołanym przez Przemysława Czarnka składzie. 

Organizacja wylicza, że swoich przedstawicieli w zespole oceniającym kierunki lekarskie będą miały:

  • Katolicki Uniwersytet Lubelski  (2 osoby); brak zajęć w prosektorium, powołano się na prosektorium UM w Lublinie, lecz według Porozumienia Rezydentów OZZL KUL nie ma tam zajęć, a podstawowe przedmioty są nieobsadzone;
  • Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (2 osoby);  brak prosektorium;
  • Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu;  uczelnia korzysta z infrastruktury dostępnej w Bydgoszczy prawie 220 km dalej;
  • Akademia Mazowiecka w Płocku; nie ma prosektorium, mikroskopów oraz innego zaplecza dydaktycznego, a istotna część kadry dydaktycznej jest z Łodzi;
  • Politechnika Wrocławska; negatywna opinia PKA do prowadzenia kierunku lekarskiego.

Zauważa przy tym, że reprezentant Politechniki Wrocławskiej (kierunek lekarski z negatywną oceną PKA) ma od 1 stycznia oceniać jakość kształcenia na innych kierunkach lekarskich. 

Obawy środowiska lekarskiego dotyczą tego, że taki skład PKA pozwoli na trwanie nowo otwartych kierunków lekarskich, które nie spełniają standardów, w tym otrzymały negatywną opinię PKA.  Chodzi chociażby o uczelnie, które nie mają odpowiedniej kadry ale i zaplecza, w tym nie zapewniają studentom dostępu do prosektorium.  Przypomnijmy też, że rząd Mateusza Morawieckiego kilka miesięcy temu ułatwił otwieranie kierunków lekarskich.

Czytaj też w LEX: Prawo własności intelektualnej badaczy i naukowców zatrudnionych na umowie o pracę >

Czytaj także na Prawo.pl: Będzie łatwiej utworzyć nowy kierunek lekarski - prezydent podpisał ustawę

Jak pisaliśmy na Prawo.pl, negatywna opinia jest przesłanką dla przyszłego ministra edukacji (rząd premiera Mateusza Morawieckiego prawdopodobnie nie otrzyma wotum zaufania, a wówczas to Sejm - w którym większość ma tzw. opozycja demokratyczna - wybierze premiera i skład Rady Ministrów) do zamknięcia kierunku lekarskiego.  Zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce utworzenie kierunku lekarskiego wymaga zgody ministra. Z kolei zgodnie z art. 56 ustawy także minister może cofnąć pozwolenie na utworzenie studiów na określonym kierunku, m.in. jeżeli Polska Komisja Akredytacyjna wydała negatywną ocenę jakości kształcenia. 

Czytaj także na Prawo.pl:  Nauka anatomii ze slajdów? Nowy minister może zamknąć kierunek lekarski

Porozumienie Rezydentów OZZL obawia się, że mocna reprezentacja w PKA przedstawicieli uczelni z nowymi kierunkami lekarskimi będzie mniej skłonna do wystawiania negatywnych ocen.  Porozumienie Rezydentów OZZL zaznacza także, że 10 z 14 członków zespołu dot. nauk medycznych i nauk o zdrowiu , który ma oceniać kierunki lekarskie, nie było do tej pory ekspertami Polskiej Komisji Akredytacyjnej i "nie ma doświadczenia w przeprowadzaniu kontroli oraz ewaluacji jakości kształcenia". 

Czytaj też w LEX: Kariery akademickie kobiet, czyli o współczesnych wyzwaniach w szkolnictwie wyższym >

 

Konsekwencje negatywnej oceny PKA

- Członkowie PKA kontrolują poszczególne kierunki studiów. Ocena PKA jest wydawana na określony czas. Po kilku latach wydawana jest kolejna. Zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (art. 246) konsekwencją negatywnej oceny jest utrata przez uczelnię uprawnień do prowadzenia kierunku - mówi prof. Krawiec. 

  • Jeżeli PKA wydała negatywną ocenę jakości kształcenia na kierunku studiów, uczelnia zaprzestaje prowadzenia studiów na tym kierunku z końcem semestru, w którym uchwała stała się ostateczna. Jeżeli do końca semestru pozostało mniej niż 3 miesiące, uczelnia zaprzestaje prowadzenia studiów na tym kierunku z końcem kolejnego semestru (art. 246). 

Jak w praktyce wygląda zamykanie kierunków, które mają negatywną ocenę PKA? - Uczelnia może zwrócić się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 245 ust. 4) i wykorzystać ten czas na poprawę. Po dwukrotnym rozpatrzeniu sprawy, wydana uchwała jest ostateczna. Uczelnia wówczas może ewentualnie wnieść do sądu administracyjnego - zaznacza prof. Krawiec. - W przeszłości mimo wydawania negatywnych opinii przez PKA niektóre uczelnie normalnie funkcjonowały. Problem jest z egzekucją administracyjną. Nie ma wierzyciela, któremu zależałoby na realizowaniu uchwały. Taka jest specyfika funkcjonowania szkolnictwa wyższego - dodaje. 

 

Nie tylko negatywna ocena PKA jest przesłanką od zamknięcia kierunku

Minister może też stwierdzić nieważność wcześniej wydanej decyzji (na podstawie art. 156 par. 1 pkt. 2 kodeksu postępowania administracyjnego), jeśli została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. - Chodziłoby o brak przygotowania uczelni do kształcenia lekarzy w dniu, gdy minister wydał zgodę na otwarcie kierunku lekarskiego – wskazuje prof. Grzegorz Krawiec. 

Czytaj też w LEX: Zasady dokonywania oceny okresowej nauczycieli akademickich i jej wpływ na dalsze zatrudnienie – wybrane zagadnienia >

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej