Polacy przeciwni ograniczeniom w dostępnie do ellaOne
Polacy rzadko kupują tabletki antykoncepcji awaryjnej, ale nie chcą, by ograniczyć do nich dostęp za pomocą wymogu posiadania recepty. Tak wynika z sondażu IBRIS dla „Rzeczpospolitej".

63 procent zapytanych osób, w tym 60 procent kobiet i 68 procent mężczyzn uważało, że powinna być zachowania możliwość kupowania tych środków bez recepty. Natomiast za wprowadzeniem recept na ellaOne było 29 procent respondentów.
Wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży pigułki „dzień po” już od ponad roku zapowiadał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, twierdząc, że pigułek tych nadużywają nastolatki.
Jednak badania tego nie potwierdzają, gdyż tylko 2 procent osób kupujących ten specyfik stanowią osoby poniżej 18. roku życia.
Cały artykuł www.rp.pl
Autor:




