Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Oddziały internistyczne znikają ze szpitali

Coraz mniej jest lekarzy specjalistów w zakresie interny i sukcesywnie zmniejsza się liczba szpitalnych oddziałów chorób wewnętrznych. Przykładem może być szpital wojewódzki w Białymstoku. Z czterech oddziałów, jakie tam funkcjonowały, został tylko jeden.

Zdaniem pacjentów to stanowczo za mało, zdaniem władz województwa na zwiększenie nie ma szans.

Powodem likwidacji oddziałów interny jest fakt, że szpitalom nie opłacają się kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia na świadczenia internistyczne. Stawiają na specjalistyczne zabiegi, które Fundusz premiuje wysoko.

Według NFZ na oddziały interny przeznacza się dużo pieniędzy.
- Oddziały chorób wewnętrznych funkcjonują we wszystkich szpitalach wojewódzkich i powiatowych w Podlaskiem. Jest to drugi obok chirurgii zakres świadczeń, na który przeznaczamy największe nakłady (w ubiegłym roku prawie 73 mln zł). Kwota ta z roku na rok nieco wzrasta (o blisko 8 mln zł w ciągu ostatnich 3 lat). Jest to więc wciąż jeden z podstawowych zakresów świadczeń udzielanych w szpitalach. Nadwykonania w zakresie chorób wewnętrznych są stosunkowo niewielkie, w ubiegłym roku opłacone przez NFZ w nieco ponad połowie, czyli w mniejszym stopniu niż procedury ratujące życie albo zabiegowe - mówi Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego NFZ.

Według placówek środki te nie wystarczają jednak na zaspokojenie potrzeb pacjentów.

Cały tekst: www.gazeta.pl


Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej