Wieści o problemach przemysłu farmaceutycznego nareszcie znalazły posłuch w Ministerstwie Gospodarki. Według informacji "Pulsu Biznesu", resort - zaniepokojony sytuacją w branży - chce poddać ją terapii. Najpierw jednak zamierza postawić dokładną diagnozę.


Według informacji dziennika, cały łańcuch farmaceutyczny zostanie podzielony na etapy - od badań rozwojowych i klinicznych po komercjalizację, produkcję i sprzedaż. Do poszczególnych obszarów zostaną przypisane firmy z całej Polski oraz regulacje prawne, jakie muszą one spełniać.

Diagnoza ma pokazać, jaki faktycznie jest stan branży farmaceutycznej - jej skalę, regulacje, jakim podlega, i ich wpływ na prowadzenie biznesu. Branża przygląda się temu z zainteresowaniem.


Zdzisław Sabiłło, ekspert z firmy Pharma Business Administration, uważa, że diagnoza to krok we właściwym kierunku. "Oczywiście pod warunkiem, że na mapie się nie skończy, lecz będzie ona punktem wyjścia - np. do stworzenia dobrego prawa sprzyjającego rozwojowi biznesu farmaceutycznego" - zastrzega Zdzisław Sabiłło.