Nie ma chętnych na kierowanie Centrum Zdrowia Dziecka
Brakuje kandydatów na kierowanie warszawskim Centrum Zdrowia Dzieck. Od lutego 2013 r. gdy minister zdrowia Bartosz Arłukowicz odwołał ówczesnego szefa CZD Janusza Książyka placówką zarządza p.o. dyrektora.
– W czwartek zbiera się Rada Naukowa, która prawdopodobnie unieważni konkurs na dyrektora instytutu – powiedziała Joanna Komolka, rzecznik Centrum. – Zgłosiła się tylko jedna osoba, a więc zgodnie z przepisami konkurs nie może być rozstrzygnięty.
Problem w tym, że zgodnie z art. 26 ustawy o instytutach badawczych minister mógł wyznaczyć p.o. dyrektora tylko na sześć miesięcy. Termin mija na początku lipca. Tymczasem jeżeli będzie kolejny konkurs, to rozstrzygnie się dopiero po wakacjach.
Brak chętnych nie powinien dziwić. Centrum Zdrowia Dziecka – jeden z największych w Polsce szpitali specjalistycznych, a zarazem instytut badawczy – to dzisiaj wielkie wyzwanie. Z jednej strony zajmuje się chorymi dziećmi, a więc sferą społecznie najbardziej wrażliwą i delikatną. Z drugiej – rachunek ekonomiczny nieubłaganie ściąga je na dno. Długi sięgnęły 240 mln zł. To kumulacja strat z ostatnich lat.
Źródło: Rzeczpospolita




