Łódź: 5 lat na restrukturyzację Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki
Restrukturyzacja Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki, zadłużonego obecnie na 280 mln zł, potrwa co najmniej pięć lat. Uzyskanie płynności finansowej jest niemożliwe bez pomocy z zewnątrz uważa dyrektor ICZMP profesor Maciej Banach.
- Oczekuję, że na początku czerwca uzyskamy ostateczną decyzję dotyczącą planu restrukturyzacji przez Ministerstwo Skarbu Państwa - podkreślił Banach w czwartek 16 kwietnia 2015 na spotkaniu z przedstawicielami mediów.
Banach, który objął stanowisko w lutym 2014 roku, podjął się wprowadzenia w zadłużonej placówce planu restrukturyzacji opracowanego w oparciu o audyt i analizę PriceWaterhouseCoopers (PwC) - firmy wyłonionej uprzednio w przetargu. W kwietniu 2015 plan został pozytywnie zaopiniowany przez Ministerstwo Zdrowia i przekazany do akceptacji Ministerstwa Skarbu Państwa.
Jak wyjaśnił dyrektor, instytut – obok działalności naukowej - prowadzi działalność leczniczą i z niej pochodzi około 95 procent jego przychodu, a więc może być traktowane jak przedsiębiorstwo.
- To otworzyło dla nas furtkę skorzystania z Funduszu Rozwoju Przedsiębiorczości Ministerstwa Skarbu Państwa - wyjaśnił.
Czytaj: Projekt Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi trzecią najciekawszą inwestycją 10-lecia >>>
Jak zaznaczył Banach, ostateczna decyzja o sumie dofinansowania należy do Ministerstwa, na pewno jednak będzie się ona składała z dwóch części: pożyczki i dotacji. Zabezpieczeniem pożyczki ma być około 37 ha gruntów, które placówka dzierżawi.
- Wystąpiliśmy do Ministerstwa Skarbu o uwłaszczenie. Wartość gruntów może sięgać nawet 200 mln zł, niestety, zabezpieczeniem kredytu może być tylko ta ich część, na której nie jest prowadzona działalność medyczna, a więc będziemy mogli uzyskać dzięki nim 30-35 mln zł - dodał.
Dyrektor ICZMP liczy na to, że resztę funduszy na spłatę wierzycieli otrzyma w ramach dotacji. Jak podkreślił, uzyskanie dotacji będzie możliwe jedynie wtedy, gdy placówka spełni ściśle określone warunki zawarte na kilkunastu stronach planu restrukturyzacyjnego. Banach ocenia, że restrukturyzacja instytutu zajmie od 5 do 7 lat, zaś pieniądze będą w tym czasie spływać sukcesywnie po realizacji konkretnych punktów planu.
Jak zaznaczył - w opinii PwC - bez względu na to, jakie działania restrukturyzacyjne zostaną podjęte w ICZMP, bez finansowej pomocy zewnętrznej "Matka Polka" nie ma szansy na uzyskanie płynności finansowej w ciągu najbliższych dwóch lat. Roczne koszty obsługi długu szpitala wynoszą obecnie około 20 mln zł.
- Na razie udało nam się osiągnąć tyle, że nie bierzemy nowych pożyczek i nie brniemy w błędne koło. W skali roku udało nam się osiągnąć oszczędności około 15-20 mln zł, ale to nie zmniejsza długu - dodał.
Na początku roku 2014 liczba etatów w ICZMP sięgała ponad 2100. Obecnie została zredukowana o około 130. Według dyrekcji, przede wszystkim dotyczyły one części administracyjnej, powielania się stanowisk i kompetencji, w bardzo niewielkim stopniu - lekarzy i pielęgniarek.
Jak wyjaśnił Banach, ważnym aspektem restrukturyzacji jest rozwój działalności leczniczej i naukowej, dlatego nie będzie ona wiązać się ze zwolnieniami na dużą skalę. Do czerwca 2016 roku planowane jest uruchomienie w ICZMP nowych kierunków działalności medycznej.
Jednym z nich ma być rozwój usług w ramach pakietu onkologicznego. Pod koniec ubiegłego roku szpital wprowadził procedury chemioterapii nowotworów jajnika macicy i sutka.
- Chcemy to rozwijać i być najlepszym ośrodkiem pod tym względem w regionie, a może nawet w Polsce - zaznaczył Banach.
Ze środków UE szpital chce przeprowadzić modernizację apteki, po to, by na miejscu przygotowywać chemioterapeutyki (obecnie sprowadza je ze szpitala w Radomsku). ICZMP ma być także ośrodkiem o najwyższej referencyjności w dziedzinie leczenia u dzieci guzów mózgu i nowotworów układu kostnego, nowotworów układu moczowo-płciowego i endokrynnego.
W połowie przyszłego roku dyrekcja chce uruchomić w "Matce Polsce" pierwszy w kraju oddział interny dla kobiet.
- Chcemy zadbać o zdrowie sercowo-naczyniowe kobiet. Będziemy leczyć problemy związane z cukrzycą, nadciśnieniem, zaburzeniami lipidowymi i chorobami serca u kobiet w ciąży oraz w wieku postmenopauzalnym - powiedział Banach.
Dyrektor instytutu podkreślił, że utrzymuje kontakt z podobnymi ośrodkami w Niemczech i Włoszech i może liczyć z ich strony na wsparcie w szkoleniu kadry. Jego zdaniem, istnieje rosnące zapotrzebowanie na placówkę wyspecjalizowaną w internie kobiet w ciąży, gdyż Polki coraz później decydują się na potomstwo i przybywa pacjentek z cukrzycą ciążową, zaburzeniami nerkowymi, dysfunkcjami mięśnia sercowego, rytmu serca itp.
- Bardzo nastawiamy się na rozwój fetologii (wewnątrzmaciczna terapia płodu) oraz walkę o zdrowie każdego noworodka. Chcemy jak najlepiej zadbać o wcześniaki z małą masą urodzeniową, z wadami wrodzonymi – także serca - dodał.
Instytut przygotowuje się do otworzenia w październiku 2015 roku najnowocześniejszej i najbardziej kompleksowej – zdaniem Banacha - Kliniki Rehabilitacji Dziecięcej w Polsce. W planach jest otwarcie Poradni Hipercholesterolemii Rodzinnej.
Dyrektor zapowiada też rozwój działalności naukowej. W ciągu ostatniego roku przychody ICZMP z tytułu tej działalności zwiększyły się piętnastokrotnie, Banach ma zamiar ogłosić nabór młodych pracowników naukowych.
ICZMP jest jednym z największych wysokospecjalistycznych ośrodków medycznych w Polsce. Został utworzony we wrześniu 1997 roku na bazie Szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki, istniejącego od 1988 roku. Placówka składa się z dwóch części: ginekologiczno-położniczej oraz pediatrycznej, dysponuje ponad 900 łóżkami. Rocznie przyjmowanych jest tam ponad 57 tysięcy pacjentów.(pap)
agm/ mhr/




