Dodał, że wcześniej zgodę na użytkowanie wyraziła straż pożarna i sanepid.

Jak mówił na spotkaniu z mediami szacuje się, że budowa Centrum kosztowała ponad miliard złotych, ale trudno to dokładnie obliczyć, bo przez ten czas zmieniały się ceny. Górski przypomniał, że potrzeba jeszcze w sumie 50 mln zł na wyposażenie placówki, aby można ją było uruchomić dla pacjentów. Prowadzone są w tej sprawie rozmowy z Ministerstwem Zdrowia. Przyznał, że resort przekazał właśnie z tej kwoty 10 mln zł.

Górski wierzy, że również pozostała kwota zostanie przekazana i pierwsi pacjenci będą mogli pojawić się w CKD na początku drugiego kwartału przyszłego roku.

Według Górskiego, w szpitalu znaleźć się mają m.in. nowoczesne laboratoria: diagnostyczne, biochemiczne czy immunologiczne. Z jednego ze szpitali przeniesiona zostanie w całości kardiologia z kardiochirurgią. W CKD znajdzie się również ortopedia z rehabilitacją, w tym również ortopedia i rehabilitacja dziecięca. Zdaniem Górskiego będzie to jedyne takie miejsce w regionie. Ze szpitala im. Barlickiego przeniesiona zostanie nefrologia razem ze stacją dializ, a także diabetologia.

Rektor przyznał, że uczelnia czeka też na decyzję łódzkich radnych o przekazaniu szpitala im. Sonnenberga na łódzkich Stokach. Jeśli Rada Miejska zgodzi się na to, to do Centrum będzie można przenieść oddziały interny i chirurgii. Natomiast szpital na Stokach ma być wyremontowany a UM chce w nim urządzić oddziały geriatryczne i opieki długoterminowej.

Zdaniem rektora bez Centrum Kliniczno-Dydaktycznego istnienie Uniwersytetu Medycznego za kilka lat byłoby niemożliwe. "Warunki studiowania, uprawiania nauki bez tak dużego obiektu, centralnego szpitala klinicznego w uczelni publicznej są niemożliwe. Tym bardziej, że ministerstwo przesłało nam niedawno założenia zmian w ustawach, z których wynika, że w ciągu najbliższych 10 lat wszystkie uczelnie medyczne muszą zlikwidować tzw. bazę obcą" - powiedział.

Kamień węgielny pod budowę Centrum Kliniczno-Dydaktycznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wmurowano w 1975 r. 17-piętrowy budynek CKD miał pomieścić kilkanaście klinik z prawie 1500 łóżkami. Z początkiem lat 80. ub. wieku inwestycja zaczęła wyhamowywać, bo w tym czasie rozpoczęto budowę Centrum Zdrowia Matki Polki. Budowa CKD stanęła na wiele lat. Pod koniec lat 90. rząd zadecydował, aby inwestycję dokończyć. Znalazły się pieniądze, prace ruszyły, ale upadł wykonawca. W 2004 roku zapadła decyzja, że szpital zajmie dziewięć, a nie 17 pięter. Mimo to termin zakończenia całej inwestycji wielokrotnie przesuwano.

Od kilku lat w części CKD funkcjonuje m.in. instytut stomatologii. W 2012 roku oddano do użytku Centrum Dydaktyczne - część, w której kształcą się studenci. Znajduje się w nim m.in. aula na tysiąc osób, sale komputerowe, seminaryjne, wykładowe oraz sale z fantomami i sprzętem stomatologicznym.

Uniwersytet Medyczny w Łodzi to największa uczelnia medyczna w Polsce. Powstał w październiku 2002 r. w wyniku połączenia Akademii Medycznej oraz Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.