Bezpłatny e-book Co warto wiedzieć na stanowisku dyrektora placówki medycznej?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

GIF nakazuje wstrzymanie reklamy produktu Sudafed

Główny Inspektor Farmaceutyczny nakazał spółce Johnson Johnson Polnad zaprzestanie niezgodnej z obowiązującymi przepisami reklamy produktu leczniczego Sudafedn. GIF podważył zawarte w reklamie sformułowanie stan przeziębionej głowy.

Reklama była publikowana w formie spotu emitowanego w stacjach telewizyjnych oraz za pośrednictwem portalu www.wirtualnemedia.pl.
Według Głównego Inspektora Farmaceutycznego informacje zawarte w spocie naruszają przepisy dotyczące reklamy produktów leczniczych. Chodzi o artykuł 53, ust.1 ustawy Prawo farmaceutyczne, zgodnie z którym reklama produktu leczniczego nie może wprowadzać w błąd, powinna prezentować produkt leczniczy obiektywnie oraz informować o racjonalnym stosowaniu. Poza tym art. 56 pkt. 2 ustawy zabrania prowadzenia reklamy produktu leczniczego zawierającej informacje niezgodne z zatwierdzoną Charakterystyką Produktu Leczniczego.

Czytaj: GIF nakazuje zaprzestanie reklamy produktu Ibuprom Max Sprint >>>

GIF w komunikacie dotyczącym wstrzymania reklamy podkreśla, że odbiorca reklamy produktu Sudafed otrzymuje przekaz, że lek ten jest wskazany do leczenia między innymi „przeziębionej głowy”. „Tymczasem taka jednostka chorobowa nie jest opisana w literaturze medycznej. Należy ponadto podkreślić, że zgodnie z zapisem w pkt. 4.2. Charakterystyki Produktu Leczniczego – Wskazania do stosowania, lek stosuje się w objawowym leczeniu zapalenia błony śluzowej nosa i zator przynosowych (katar, zatkany nos) w przebiegu przeziębienia, grypy, alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa”- czytamy w komunikacie GIF.

Pełnomocnik spółki Johnson & Johnson Poland w odpowiedzi na te zarzuty twierdził, że pojęcie „stan przeziębionej głowy” wprowadzono do treści reklamy, aby zobrazować pacjentowi możliwość skorzystania z produktu, w sytuacji w której przeziębienie dotyka głowy i górnych dróg oddechowych. Pojęcie to ma się odnosić w sposób metaforyczny do objawów przeziębienia obejmujących zatoki i nos. Powoływał się też na istniejące w Wielkiej Brytaniii określenie „headcold” , które funkcjonuje także w zagranicznej literaturze medycznej.

Główny Inspektor Farmaceutyczny nie podzielił stanowiska pełnomocnika i stwierdził, ze informacje zawarte w treści reklamy nie są zgodne z przepisami w tym zakresie.



GIF swoje stanowisko poparł także wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 czerwca 2006 roku, w którym NSA twierdził, że jeżeli treść reklamy wykracza poza oficjalnie zarejestrowany zakres wskazań terapeutycznych danego leku i zawiera informacje, które nie odwołują się precyzyjnie do treści zatwierdzonej Charakterystyki Produktu Leczniczego, narusza tym samym art. 56 ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne.

W ocenia GIF informacje o treści „stan przeziębionej głowy” i „ulga dla przeziębionej głowy” ani nie odwołują się do treści ChPL ani nie znajdują w niej oparcia.



Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej