Fałszywy alam w CSK UM w Łodzi
Jak poinformowało Radio Łódź, ponad 3 godziny w wielkanocną niedzielę trwały poszukiwania ładunku wybuchowego w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Bomby nie znaleziono.
Po godzinie 14 ktoś poinformował dyrekcję placówki, że w szpitalu jest bomba. Godzinę później podjęto decyzję o ewakuacji pacjentów i personelu medycznego - łącznie 95 osób. Pod szpital podstawiono 3 autobusy MPK i kilka karetek pogotowia. Pacjenci zostali dobrze przygotowani do ewakuacji: ubrani, zaopatrzeni w koce oraz ciepłe napoje. Straż Miejska dostarczała ewakuowanym gorącą herbatę i wodę mineralną. W związku z alarmem bombowym w szpitalu przy Czechosłowackiej wyłączone z ruchu zostały pobliskie ulice.
O 18.20 akcję poszukiwania rzekomej bomby zakończono, żadnego niebezpiecznego materiału nie znaleziono. Pacjenci wrócili do lecznicy




