Narodowy Fundusz Zdrowia zgłosił już do Ministerstwa Zdrowia propozycje zmian w koszyku świadczeń gwarantowanych. Fundusz chce m.in., aby dzieci i seniorzy, kosztem pozostałych osób, mieli dostęp do szerszego zakresu świadczeń refundowanych.

To zagadnienie zawiera:

{"dataValues":[155,91,57,23],"dataValuesNormalized":[10,6,4,2],"labels":["Komentarze i publikacje","Orzeczenia i pisma urz\u0119dowe","Akty prawne","Pytania i odpowiedzi"],"colors":["#007AC3","#EA8F00","#85BC20","#940C72"],"maxValue":326,"maxValueNormalized":20}

Czytaj więcej w systemie informacji prawnej LEX

Uczniowie oraz emeryci mają mieć łatwiejszy dostęp m.in.: do bezpłatnych usług stomatologicznych. Propozycje NFZ budzą wątpliwości konstytucjonalistów. Fundusz planuje bowiem zabrać refundowane usługi jednej grupie pacjentów kosztem drugiej.

"Taki zamiar może być niezgodny z art. 68 konstytucji. Zgodnie z nim wszyscy mają mieć równy dostęp do świadczeń finansowanych z pieniędzy publicznych" - uważa Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Pomysłu NFZ broni Adam Koziarkiewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia. "Teraz NFZ powinien refundować wizytę u dentysty wszystkim pacjentom. Ale to fikcja. Jeśli jesteśmy biedni, to rzeczywiście zagwarantujmy np. stomatologię w całości grupom priorytetowym, czyli dzieciom i starszym" - tłumaczy Koziarkiewicz.