Corhydron po "aferze" nie powinien wracać do aptek?
Przeterminowany lek, który po tzw. aferze corhydronowej jest przez prokuraturę zwracany do aptek, nie powinien być przez placówki przyjmowany - ocenia Krystian Szulc, radca prawny Śląskiej Izby Aptekarskiej. W specjalnym komunikacie - krok po kroku informuje, jak w przypadku próby oddania leku winna reagować apteka.

Puls Biznesu przypomina, że Corhydron produkowany przez jeleniogórską Jelfę, wycofano z rynku w 2006 roku po tym, jak w fiolkach stwierdzono obecność innego leku - zwiotczającego mięśnie preparatu skolina. W toku śledztwa ustalono, że skolina trafiła do fiolek w wyniku błędu pracownika- a tenże wynikał ze złej organizacji pracy.
Ostatecznie 1 lipcu 2011 roku prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa.




