1920x60_nagranie_webinaru_elektroniczna_rejestracja_centralna_i_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Akt oskarżenia ws. podrobienia dokumentów przez b. dyrektora szpitala

Akt oskarżenia ws. podrobienia dokumentów przez Przemysława W. oraz posługiwania się nimi podczas konkursu na dyrektora szpitala w Czerwonej Górze (Świętokrzyskie) trafił do sądu. Doniesienie w tej sprawie złożył zarząd województwa. Przemysław W. przyznał się do winy.

Akt oskarżenia ws. podrobienia dokumentów przez b. dyrektora szpitala
Źródło: iStock

Akt oskarżenia został przekazany do sądu z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze w wymiarze 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywną w wysokości 3 tys. zł.

Prokurator postawił Przemysławowi W. dwa zarzuty: pierwszy dotyczy posłużenia się podrobionymi dokumentami, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy oraz użycia wyłudzonych dokumentów; drugi - posłużenia się tymi dokumentami w postępowaniu konkursowym na dyrektora szpitala w Czerwonej Górze - poinformowała PAP w poniedziałek szefowa Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód Beata Zielińska-Janaszek.

Według prokuratury Przemysław W. posługiwał się sfałszowanym dyplomem Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, tymczasem jest magistrem kierunku zdrowie publiczne na bydgoskiej uczelni.

Jak zaznaczyła Zielińska-Janaszek, podejrzany nigdy nie leczył pacjentów i nie figuruje w bazie absolwentów kierunku lekarskiego UMK. Numer dyplomu, którym się posługiwał, pochodził z wydziału nauk ekonomicznych oraz zarządzania Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Przemysław W. posiadał też dokument stwierdzający prawo do wykonywania zawodu lekarza wydany przez Okręgową Izbę Lekarską w Warszawie.

"Wprowadził w błąd OIL, bo na podstawie fikcyjnego dyplomu otrzymał legalne prawo do wykonywania zawodu lekarza" - powiedziała Zielińska-Janaszek. Dodała, że W. został już wykreślony z listy lekarzy.

Kolejnymi sfałszowanymi dokumentami, którymi posługiwał się Przemysław W., było zaświadczenie o zatrudnieniu z Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie oraz świadectwo pracy w innej placówce medycznej. W obydwu czas pracy "został wydłużony" na potrzeby konkursu na stanowisko dyrektora Szpitala w Czerwonej Górze. Jak dodała Zielińska-Janaszek, pracę tam też otrzymał na podstawie fałszywych dokumentów. Tymi sprawami zajmują się już odpowiednie prokuratury.

O powołaniu Przemysława W. na stanowisko dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Świętego Rafała w Czerwonej Górze zarząd województwa świętokrzyskiego zdecydował 3 kwietnia. Dwa dni po tym dyrektor poprosił o dwutygodniowy urlop bezpłatny.

17 kwietnia zarząd województwa odwołał Przemysława W. ze stanowiska. Okazało się bowiem, że - wbrew oświadczeniu, które podpisał - podejmując pracę w Czerwonej Górze, był jednocześnie zatrudniony w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Sulejówku. Także dokumenty, które złożył W. podczas postępowania konkursowego, budziły wiele wątpliwości pod względem merytorycznym. Dlatego zarząd złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej