Obecne projekty rozporządzeń zakładają wysokość opłaty na poziomie 35 proc. minimalnego wynagrodzenia, co oznacza kwotę 910 zł. RPO uznaje sam fakt obniżenia opłat za krok w dobrym kierunku.

Spadną opłaty za egzaminy wstępne na aplikacje>>

 

Opłata wciąż przewyższa koszty

Analiza uzasadnienia poszczególnych projektów wskazuje jednak, że nie rozważono wszystkich aspektów. Mimo planowanego obniżenia wysokości opłaty, po raz kolejny w trzech przypadkach - aplikacji adwokackiej, radcowskiej i notarialnej - opłata będzie wyższa niż realne koszty zorganizowania egzaminu.

Pewien margines bezpieczeństwa w stosunku do kosztów zorganizowania egzaminu powinien być zachowany. Nie można jednak wykluczyć, że w związku z obniżeniem opłaty, liczba zainteresowanych przystąpieniem do egzaminu wzrośnie. Tym samym nie można uznać za trafne stwierdzenia z Oceny Skutków Regulacji, że wpływy do budżetu państwa z tego powodu spadną.


Zbyt wysoka opłata to danina publiczna

Według Rzecznika opłata stanowi – ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów usługi – daninę publiczną o charakterze podatkowym. Ukształtowanie opłaty za egzamin wstępny na aplikację sędziowską i prokuratorską może naruszać również zasadę równego traktowania (art. 32 ust. 1 Konstytucji).

W ocenie RPO opłaty za egzaminy wstępne powinny liczyć się z realnymi możliwościami finansowymi młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy. Powinny też uwzględniać rzeczywisty koszt egzaminu - zwłaszcza jego drugiej części, do której przechodzi zaledwie co piąty kandydat. RPO prosi ministra Zbigniewa Ziobrę o stanowisko w sprawie.