Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Strasburg: Wydawca musi respektować prawo do zapomnienia bohatera artykułu

Konieczność zanonimizowania lub usunięcia artykułu gazetowego, który znalazł się w internetowym archiwum gazety i był w związku z tym stale dostępny, realizuje prawo bohatera artykułu do zapomnienia i nie narusza dziennikarskiej wolności wypowiedzi wydawcy - uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 25 listopada 2021 r.

hejt internet 000021
Źródło: iStock

Skargę do Trybunału wniósł włoski wydawca, który został uznany przez sąd za osobę ponoszącą cywilną odpowiedzialność za realizację prawa do bycia zapomnianym przez osobę będącą bohaterem artykułu opublikowanego przed laty w dzienniku wydawanym przez skarżącego.

Artykuł stary, ale dostępny w internecie

Sporny artykuł został umieszczony w internetowym archiwum gazety, a w związku z tym był bez przeszkód dostępny szerokiej publiczności. Artykuł ten dotyczył bójki w restauracji oraz jej potencjalnej przyczyny, to jest sporu o własność nieruchomości i rozliczeń finansowych między restauratorami. Nazwisko i szczegóły życia rodzinnego restauratorów (dwóch braci prowadzących restaurację wraz z synami) zostało w spornym artykule ujawnione. Skarżący wydawca odmówił usunięcia lub zanonimizowania artykułu na prośbę jego bohaterów, którzy wnieśli sprawę do sądu. Ostatecznie artykuł został usunięty z archiwum, a przed Trybunałem skarżący wydawca zarzucił, iż ten stan rzeczy stanowił naruszenie jego dziennikarskiej wolności wypowiedzi, chronionej w art. 10 Konwencji o prawach człowieka.

Trybunał nie zgodził się z argumentacją skarżącego i nie potwierdził naruszenia art. 10 Konwencji.

 

Prawo do bycia zapomnianym a prawo do rozpowszechniania informacji

Trybunał wskazał, iż istotą sprawy była nielimitowana dostępność do spornego artykułu w latach 2008-2011: w toku postępowania przed włoskim sądem cywilnym skarżący sam usunął artykuł z Internetu. Mimo to sąd włoski uznał odpowiedzialność skarżącego za naruszenie prawa do zapomnienia bohaterów spornego artykułu w latach 2008-11, skoro skarżący nie zareagował na ich żądanie usunięcia informacji dotyczących ich bezpośrednio. Trybunał przypomniał w tej mierze, iż wraz z upływem czasu maleje ochrona dziennikarskiego prawa do wolności wypowiedzi i rozpowszechniania informacji, a wzrasta ochrona prawa zainteresowanej osoby do ochrony jej życia prywatnego i dobrego imienia z art. 8 Konwencji. Opublikowane informacje dotyczyły postępowania karnego oraz czynów karalnych, a zatem należy je uznać za informacje wrażliwe. Nakaz poszanowania prawa do bycia zapomnianym niekoniecznie musi być związany z usunięciem całości artykułu z Internetu (w niniejszej sprawie takie działanie miało miejsce z inicjatywy skarżącego wydawcy), a prawo do zapomnienia może zostać zrealizowane w inny sposób, na przykład w drodze zanonimizowania artykułu. Zostanie wówczas zapewniona dalsza dostępność publikacji wraz z ochroną wolności do rozpowszechniania informacji z art. 10 Konwencji. Trybunał stwierdził, iż w tym stanie rzeczy uznanie odpowiedzialności cywilnej wydawcy gazety za realizację prawa do zapomnienia osób, których dotyczyła publikacja internetowa, nie było nadmierne i stanowiło rozsądne zachowanie równowagi pomiędzy interesami obecnymi w sprawie. Nie było zatem naruszenia prawa skarżącego z art. 10 Konwencji.

Czytaj także: Strasburg: Po zatarciu skazania jest prawo do zapomnienia>>
 

Wydawca winien zanonimizować wersję elektroniczną publikacji

Omawiany wyrok wpisuje się w kształtującą się obecnie linię orzeczniczą Trybunału w Strasburgu w przedmiocie realizacji prawa do bycia zapomnianym, którego ochrona została ukonstytuowana głównie w art. 17 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 17 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem ich danych osobowych (RODO). Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, prawo do bycia zapomnianym może zostać zrealizowane w drodze zanonimizowania danej publikacji internetowej, bez konieczności jej zupełnego usunięcia z domeny publicznej. W ten sposób zachowana zostaje sprawiedliwa równowaga pomiędzy, z jednej strony, prawem wydawcy i dziennikarza do rozpowszechniania informacji i wolności wyrażania opinii, a, z drugiej strony, prawem bohatera publikacji do poszanowania jego życia prywatnego i do bycia zapomnianym.

Biancardi przeciwko Włochom - wyrok ETPC z 25 listopada 2021 r., skarga nr 77419/16.

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego