LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Strasburg: właściciel nie musi pozwalać na polowania na swoim terenie

Ustawowy obowiązek wyrażenia zgody na przeprowadzenie polowania na prywatnym terenie, którego właściciel sprzeciwia się polowaniom ze względów światopoglądowych, narusza prawo do poszanowania własności uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka wyrokiem Wielkiej Izby z 26 czerwca br.

Skarga została wniesiona przez obywatela Niemiec, który – jako właściciel terenu o wielkości mniejszej niż 75 hektarów – z mocy ustawy automatycznie należał do lokalnego związku łowieckiego i miał obowiązek udzielenia zgody na prowadzenie polowań na swej ziemi. Skarżący sprzeciwiał się polowaniom ze względów etycznych, jednak – zdaniem sądów krajowych – polowania realizowały ważne cele publiczne (kontrola liczby i stanu dzikiej zwierzyny w lasach), przed którymi ochrona światopoglądu właściciela musiała ustąpić.

Trybunał uznał taki stan rzeczy za naruszenie prawa do poszanowania własności chronionego w art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji o prawach człowieka. Trybunał rozstrzygał wcześniej analogiczne przypadki skarg przeciwko Francji i Luksemburgowi (wyroki z połączonych sprawach nr 25088/94, 28331/95 i 28443/95, Chassagnou i inni przeciwko Francji oraz w sprawie nr 2113/04, Schneider przeciwko Luksemburgowi), więc w tym przypadku mógł już oprzeć się na swej ustalonej linii orzeczniczej. Zgodnie z tym orzecznictwem zmuszenie właściciela ziemskiego do przeniesienia prawa do korzystania z jego ziemi na inne osoby, aby te mogły je wykorzystywać w sposób zupełni sprzeczny z przekonaniami właściciela, nakłada na właściciela nieproporcjonalny ciężar, którego nie można uzasadnić w świetle art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji. Regulacja niemiecka nie różniła się znacząco od regulacji prawa francuskiego i luksemburskiego. Trybunał bez wahania stwierdził zatem naruszenie prawa do poszanowania własności.

Trybunał przyznał skarżącemu w związku z naruszeniem art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji 5 tyś. euro tytułem doznanej krzywdy oraz zasądził zwrot poniesionych kosztów i wydatków.

Omawiany wyrok z pewnością ucieszy wszystkich przeciwników polowań, sympatyków ruchów proekologicznych i obrońców praw zwierząt. Ciekawym także jest to, iż Trybunał wyprowadził w tej sprawie ochronę światopoglądu jednostki z prawa do poszanowania własności. Państwo nie może wymagać od obywatela, by pozwalał na wykorzystywanie jego mienie wbrew wyznawanemu przez siebie systemowi wartości.

Tak wynika z wyroku Wielkiej Izby Trybunału z 26 czerwca 2012 r. w sprawie nr 9300/07, Herrmann przeciwko Niemcom.

Artykuł pochodzi z programu System Informacji Prawnej LEX on-line

Polecamy książki prawnicze