Szkolenie online KSeF dla prawników. Nowe obowiązki kancelarii prawnych 5.03.2026 g. 14:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Postępowanie dyscyplinarne wobec kuratora ze sprawy szefa Amber Gold

Sąd dyscyplinarny wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec kuratora przy Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe zajmującego się sprawą szefa Amber Gold Marcina P.

Poinformował o tym we wtorek PAP kurator okręgowy Sądu Okręgowego w Gdańsku Krzysztof Stasiak. O wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wnioskowała rzecznik dyscyplinarny dla kuratorów w okręgu gdańskim Lucyna Słomska, która wcześniej prowadziła postępowanie wyjaśniające.

Czas trwania postępowania dyscyplinarnego przed sądem jest zależny od stopnia skomplikowania sprawy, z reguły trwa ono ok. 2-3 miesięcy.

Postępowanie dyscyplinarne na ogół jest jawne. Kuratorowi w takim postępowaniu grozi kara od nagany do wydalenia ze służby; może być też uniewinniony od zarzutów. Wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w tej sprawie spowodowało również zawieszenie kuratora w pełnieniu obowiązków służbowych.

Słomska prowadziła jeszcze jedno postępowanie wyjaśniające wobec kuratora zajmującego się sprawą Marcina P., pracującego w Sądzie Rejonowym w Malborku.

"W tym przypadku postępowanie zostało umorzone. Część z zarzutów nie potwierdziła się. Poza tym, uległy one przedawnieniu" - wyjaśnił Stasiak.

O wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec dwóch kuratorów sądowych dozorujących Marcina P. zwrócił się w sierpniu do rzecznika dyscyplinarnego dla kuratorów zawodowych prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Jak tłumaczył wówczas wiceprezes Sądu Okręgowego w Gdańsku Rafał Terlecki, działalność kuratorów "przyczyniła się do tego, że nie nastąpiło odwieszenie kary, a jednocześnie nie zostały spełnione wszystkie obowiązki, jakie sąd na skazanego nałożył, czyli pokrzywdzonym klientom nie zostały zwrócone pieniądze".

Kuratorzy byli zatrudnieni w trakcie postępowania wykonawczego w jednej ze spraw skazanego Marcina P.

W październiku 2008 r. Sąd Rejonowy w Malborku skazał go na rok i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Była to kara za oszustwa przy systemie Multikas, które pośredniczyły w opłacaniu rachunków za energię elektryczną. Ponad 300 osób straciło wówczas łącznie 174 tys. zł. W trakcie śledztwa Marcin P. spędził trzy miesiące w areszcie. Sprawy Multikas były też rozpatrywane przez inne pomorskie sądy.

Jak donosiła prasa, jeden z kuratorów miał potwierdzić, że Marcin P. wypłacił należne pieniądze pięciuset osobom, podczas gdy wypłacił je pięciu osobom.

W połowie sierpnia Ministerstwo Sprawiedliwości złożyło do Prokuratora Okręgowego w Gdańsku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez jednego z kuratorów sądowych, polegającego na podaniu niezgodnych z prawdą informacji na temat wykonania przez skazanego obowiązku naprawienia szkody, co stanowi poświadczenie przez funkcjonariusza publicznego nieprawdy.

Amber Gold to spółka inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, która prowadzi śledztwo ws. działalności Amber Gold, postawiła prezesowi tej spółki Marcinowi P. m.in. zarzut oszustwa znacznej wartości. Grozi za to do 15 lat więzienia. Marcin P. przebywa w areszcie.

Wobec Marcina P. orzeczonych było siedem wyroków sądowych, z tego tylko trzy uległy zatarciu. Dotyczyły one m.in. oszustw, wyłudzeń kredytów i przywłaszczenia mienia. (PAP)

rop/ malk/ jbr/

Polecamy książki prawnicze