LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Źle skonstruowane przepisy dyskryminują publiczne przedszkola

Sposób naliczania dotacji na niepubliczne przedszkola nadmiernie obciąża budżety gmin i prowadzi do nieuzasadnionego zróżnicowania sytuacji publicznych i niepublicznych placówek. Zmienić ma to projektowananowelizacja ustawy o finansach publicznych.

przedszkole dzieci
Źródło: iStock

Według obowiązujących przepisów podstawą naliczania kwoty dotacji na niepubliczne przedszkole są wydatki gminy ponoszone w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jedno dziecko. Przepisy nie wyłączają jednak z tej puli kosztów ponoszonych przez rodziców, którzy wysyłają dzieci do publicznych przedszkoli. Wnosząc dodatkowe opłaty za wyżywienie, zajęcia oraz opiekę nad dzieckiem w godzinach przekraczających ustawowy wymiar, przyczyniają się pośrednio do podnoszenia kwot dotacji na przedszkola niepubliczne. Co więcej, prowadzi to do sytuacji, w której realizacja tego samego zadania opłacana jest podwójnie. Gminy dotują wyżywienie i zajęcia dzieci w publicznych przedszkolach, a rodzice płacą za nie drugi raz w ramach czesnego.

Lekarstwem na tę sytuację ma być, opracowywana przez Ministerstwo Finansów, nowelizacja ustawy o finansach publicznych. Jej głównym celem jest zahamowanie tempa wzrostu zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego. Jednym z pomysłów jest właśnie zmiana dotowania niepublicznych przedszkoli i form wychowania. Po nowelizacji do wydatków bieżących, ustalanych dla określenia wysokości dotacji, nie będą wliczane wydatki za zajęcia w godzinach przekraczających określony w ustawie o systemie oświaty wymiar bezpłatnych zajęć oraz opłaty za wyżywienie dziecka w publicznym przedszkolu.

Polecamy książki oświatowe