LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nie trzeba pisemnej zgody, by zebrać maile od rodziców uczniów

Na pierwszym szkolnym zebraniu po sali krąży kartka, na której rodzice uczniów wpisują swoje adresy mailowe. Część z nich ma wątpliwości, czy to zgodne z RODO. O tym, że takie dane są gromadzone, warto rodziców uprzedzić, ale - jeżeli to inicjatywa szkoły - to nie potrzeba pisemnych zgód na ich gromadzenie.

dzieci tornister mama poczatek szkoly
Źródło: iStock

- W przypadku trójki klasowej praktyka jest oczywista, rodzicom zależy na ogół na uzyskaniu kontaktu tak, by można dzielić się informacjami w istotnych sprawach - mówi dr Marlena Sakowska-Baryła, radca prawny, partner w Sakowska-Baryła, Czaplińska w Kancelarii Radców Prawnych Sp.p, redaktor naczelna "ABI EXPERT" - Nie demonizowałabym też przekazywania sobie maili na krążącej po klasie kartce, nie są to żadne dane wrażliwe, więc nie trzeba też uzyskiwać na ich przetwarzanie zgody w jakiejś szczególnej formie. Wystarczy, że nauczyciel na zebraniu ogłosi, że takie informacje chce zebrać, powie, po co to robi i poprosi o umieszczenie  danych na kartce. W takiej sytuacji samo wpisanie maila na listę będzie oznaczało zgodę - dodaje.

RODO w szkołach to ciągle wyzwanie>>

 

Nie wszystko do wszystkich

Fakt, że szkoła zbierze adresy mailowe rodziców i będzie rozsyłać do nich wiadomości nie oznacza, że nie trzeba zachować zdrowego rozsądku, nie wszystkie informacje powinny trafiać do każdego rodzica, bo część danych to dane wrażliwe i w takim przypadku łatwo o potknięcie.

- Mam wątpliwości, co do takich przypadków, gdy w wyniku takiej grupowej korespondencji, do wiadomości wszystkich rodziców trafiają informację na temat niektórych dzieci – np. że Michał Nowak i Jaś Kowalski źle się dzisiaj zachowywali - mówi dr Marlena Sakowska-Baryła. - Ta informacja powinna trafić wyłącznie do rodziców tych dzieci i to rozpatrywałabym już w kontekście naruszenia przepisów.  Myślę, że w takich celach powinien być wykorzystywany dziennik elektroniczny, który jest odpowiednio zabezpieczony - dodaje.

 

 

 

Inna sytuacja zachodzi, gdy informacje o swoich adresach mailowych zbierają sami rodzice, którzy chcą dane o mailach i numerach telefonu, by przesyłać sobie ważne informacje. - Co do rodziców, np. gdy sami zbierają dane, by się między sobą kontaktować, np. zapraszając dzieci na urodziny albo zbierając pieniądze na jakieś prezenty, to mam wątpliwości, czy tu w ogóle stosujemy RODO. Rodzice nie są w tych wypadkach administratorami danych osobowych, po prostu umawiają się ze sobą i udostępniają sobie dane kontaktowe. Trzeba to traktować inaczej niż przypadek, gdy danymi rozporządza szkoła - podkreśla dr Sakowska Baryła.

Czytaj w LEX:

Zadania dyrektora we wrześniu - procedury i wzory >

RODO w placówkach oświatowych - obowiązki dyrektora >

Czy nauczyciel zatrudniony na zastępstwo może rozpocząć staż na stopień nauczyciela kontraktowego? >

Na jakim stanowisku pracy należy zatrudnić w szkole inspektora ochrony danych?  >

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki oświatowe