Egzamin maturalny z języka polskiego zdało 95 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych, egzamin z matematyki zdało 82 proc. absolwentów, a z języka angielskiego – 94 proc. – podała Centralna Komisja Egzaminacyjna. Z tegorocznych absolwentów liceów maturę zdało 84,0 proc., a prawo do poprawki ma 11,4 proc. Spośród tegorocznych absolwentów techników maturę zdało 69,2 proc., a prawo do poprawki ma 22,0 proc.

 

 

Polski poszedł gorzej niż matematyka

Średni wynik uzyskany przez maturzystów z egzaminu pisemnego z języka polskiego na obowiązkowym poziomie podstawowym to 54 proc. możliwych do uzyskania punktów, z matematyki na obowiązkowym poziomie podstawowym to 58 proc. możliwych do uzyskania punktów, z języka angielskiego – 76 proc. możliwych do uzyskania punktów.

 

 

Z tegorocznych absolwentów szkół branżowych II stopnia maturę zdało 20,5 proc., a prawo do poprawki ma 33,6 proc. W tym roku – podobnie jak w ubiegłym – w związku z epidemią COVID-19 egzamin maturalny był przeprowadzony na podstawie wymagań egzaminacyjnych ogłoszonych w grudniu ub.r., a nie na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Wymagania egzaminacyjne stanowią zawężony katalog wymagań określonych w podstawie. Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki. Egzamin poprawkowy ma odbyć się 23 sierpnia. Maturzysta, który nie zdał więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, może poprawiać wyniki dopiero za rok.(ms/pap)