Jak informuje Ewa Drożdż z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie, policjanci wszczęli już postępowanie, które będzie prowadzone pod kątem demoralizacji młodzieży i rozpijania nieletnich.
Gimnazjaliści pili wódkę i piwo, jeden z nich zatruł się alkoholem i musiał zostac przewieziony do szpitala.

Praca na szkolnej imprezie to również "godziny karciane">>

Policję zawiadomił dyrektor szkoły.
- Takie są procedury, a chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Nie mogliśmy pozwolić, żeby chłopcy w takim stanie wyszli ze szkoły sami, nie wiedzieliśmy, ile wypili - zaznacza dyrektor. Chłopak poczuł się źle, szedł chwiejnym krokiem, później wymiotował. Ostatecznie, ze względu na jego stan, konieczne było wezwanie pogotowia. Od razu do szkoły wezwano też rodziców. Więcej>>

Źródło: "Dziennik Łódzki", stan z dnia 6 lutego 2014 r.

Koszty opieki nad uczniami powinien ponieść organizator szkolnej imprezy>>