Organem prowadzącym szkołę była prywatna spółka, która jednak postanowiła przekazać placówkę innemu podmiotowi. Większość nauczycieli na podstawie porozumienia stron zakończyła współpracę z dotychczasowym pracodawcą i od 1 września 2016 i podpisała nowe umowy o pracę z inna spółką, de facto pracując w tej samej szkole.

 

 


 

Po wakacjach bez pracy

Wyjątkiem były nauczycielki, które w wakacje pomiędzy rokiem szkolnym 2015/2016 a 2016/2017 pozostawały na zwolnieniach lekarskich lub przebywały na urlopach macierzyńskich i wychowawczych. W połowie października dziewięć z nich otrzymało pocztą świadectwa pracy. W dokumentach jako przyczynę ustania stosunku pracy wskazano porozumienie stron.

Nauczycielki twierdzą natomiast, że nie wyrażały nigdy zgody na zawarcie takiego porozumienia. Sprawa w 2016 r. trafiła do sądu - nauczycielki zażądały ustalenia istnienia stosunku pracy, a tym samym stwierdzenia, że podlegały ochronie wynikającej z Kodeksu pracy. Pozwana spółka wniosła o oddalenie pozwu, argumentując m.in., że to nie ona była pracodawcą i to nie do niej nauczycielki powinny kierować roszczenie.

 

Interwencja Helskińskiej Fundacji Praw Człowieka

Do sprawy, którą zajmuje się warszawski sąd, zdecydowała się przystąpić Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
- Podjęliśmy taką decyzję, ponieważ uznaliśmy, że mogło dojść do dyskryminacji ze względu na pełnienie ról rodzicielskich - mówi serwisowi Prawo.pl Jarosław Jagura, prawnik HFPCz - Stan faktyczny wskazuje na to, że innym nauczycielom przedłużono umowy, a nauczycielkom, które były w ciąży lub na urlopach macierzyńskich, takiej propozycji nie przedstawiono. Nieprzychylne traktowanie kobiety w związku z ciążą lub macierzyństwem stanowi bezpośrednią dyskryminację ze względu na płeć, która jest zakazana - tłumaczy.

Jak przypomina fundacja, nieprzychylne traktowanie pracownic wynikające z zajścia w ciążę uznane zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego za przejaw dyskryminacji ze względu na płeć (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2009 roku, II PK 142/2009). Sprawę można rozpatrywać także w kontekście wyrażonego w art. 32 Konstytucji RP zakazu dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny w życiu społecznym i gospodarczym, a także w kontekście art. 18 Konstytucji, który mówi o konieczności ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa.

 

HFPCz: Karta Nauczyciela nie chroni katechetów>>