Nauczycielskie czasopismo proponuje lekcje z wykorzystaniem wulgaryzmów
Uzupełnianie wulgaryzmami dialogów z filmu Dzień świra to pomysł na lekcje, który zaproponowano w kierowanym głównie do nauczycieli piśmie Języki obce w szkole, wydawanym przez fundację, której założycielem jest MEN. W gazecie znalazł się także splagiatowany tekst.

Sprawę opisuje "Rzeczpospolita". Numer, do którego dotarli dziennikarze gazety, poświęcony był egzaminowi gimnazjalnemu. Pismo podpowiada, by nauczyciele zorganizowali lekcje, na której uczniowie będą uzupełniać luki w dialogu pochodzącym z filmu "Dzień świra". Chodzi o scenę, w której Adaś Miauczyński odpytuje syna z koniugacji czasownika to be. Dialog kończy się słowami „to be, k... a, or not to be". „K... a" jest jednym z tych wyrazów, które uczniowie mają wpisać w dialogowe luki.





