LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

"Nasz elementarz" bardziej szkodzi, niż pomaga?

Rządowy podręcznik nie tylko nie pomaga rozwijać umiejętności matematycznych, ale wręcz hamuje ich rozwój - uważa Prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska, współautorka obowiązującej podstawy programowej.

Wątpliwości ekspertki opisuje "Rzeczpospolita". Prof. Gruszczyk-Kolczyńska zauważa przede wszystkim, że w początkowej fazie nauki podręcznik nazbyt ogranicza uczniom zakres uczenia - przez cztery miesiące mozolnie dochodzą do cyfry 10.
"Konsekwencją jest nuda, rozleniwienie i brak zainteresowania działalnością matematyczną" – pisze profesor.
Na dalszych kartach książki autorzy wykazali się z kolei nadmiernym optymizmem, założyli, że dzieci od razu potrafią umiejscowić liczbę w uporządkowanym zbiorze oraz związać ją z liczebnością tego zbioru.

Nauczyciele zabijają zainteresowanie matematyką>>

– Dla uczniów, którzy rozumują mało precyzyjnie, zbiór składający się z pięciu słoni będzie większy od tego składającego się z pięciu mrówek, bo słonie są od nich większe – wyjaśnia w rozmowie z „Rzeczpospolitą" prof. Gruszczyk-Kolczyńska. Okazuje się, że jest to jasne jedynie dla 23 proc. sześciolatków, co sprawia, że nie rozumieją one zagadnień zawartych w podręczniku.
Ekspertka podkreśla, że o swoich wątpliwościach informowała MEN. Resort nie zajął na razie stanowiska w tej sprawie.

Źródło: "Rzeczpospolita", stan z dnia 16 kwietnia 2015 r.

Dyrektor IBE: rutyna przy nauczaniu matematyki zawsze się mści>>

Polecamy książki oświatowe