Nagroda dla nauczyciela raczej od samorządu
Organy prowadzące chętnie wręczają nagrody nauczycielom. Gorzej na tym tle wygląda MEN, które w tym roku wyda tylko 14 proc. funduszu przeznaczonego na nagrody dla pedagogów.
Do hojności samorządów przyczyniają się przepisy Karty Nauczyciela, według których nagrody rozdane pedagogom wliczają się do ich średnich wynagrodzeń, a tym samym wpływa na prawo nauczycieli do jednorazowego dodatku uzupełniającego.
Nagrodę jubileuszową czasem trzeba zapłacić wcześniej>>
– Nauczyciele są nagradzani m.in. za prowadzenie działalności w zakresie rozwijania współpracy szkoły z zagranicą, w krajowych i międzynarodowych programach edukacyjnych, a także efektywne wdrażanie nowatorskich metod nauczania i wychowania – mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Magdalena Floriańska z wydziału edukacji Urzędu Miasta Katowice.
Nagroda jubileuszowa także dla przyszłego emeryta>>
Wielu pedagogów otrzymuje dodatkowe pieniądze także z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Czesto jednak są to symboliczne kwoty.
– Jeśli nauczyciel z okazji swojego święta otrzymuje 50 zł, to trzeba to nazwać jałmużną. Nagroda powinna być znacząca, bo inaczej będzie traktowana jako zwykły dodatek do pensji – narzeka Sławomir Broniarz, prezes ZNP.
Na tle samorządów niezbyt dobrze wypada resort edukacji. Według danych DGP w tym roku ministerstwo wyda tylko 14 proc. funduszu przeznaczonego na nagrody dla nauczycieli.
– Zgodnie z art. 49 karty minister na nagrody powinien przeznaczyć 5,5 mln zł. W tym roku pieniądze trafią do 84 pedagogów po 7 tys. zł. W efekcie otrzymają dużo mniej, niż jest zarezerwowane, bo zaledwie 588 tys. zł. Zamierzamy zawiadomić o tym prokuraturę i Najwyższą Izbę Kontroli – zapowiada Ryszard Proksa z oświatowej "Solidarności".
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna", stan z dnai 14 października 2014 r.
Kiedy nagroda jubileuszowa dla nauczyciela? - najczęstsze problemy>>





