Stowarzyszenie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej informacji zwróciło się do dyrektora szkoły podstawowej o udostępnienie informacji o wynagrodzeniu wraz z dodatkami za miesiąc marzec 2019 r. każdego nauczyciela (z podaniem imienia i nazwiska) zatrudnionego w szkole, z podziałem na przedmiot nauczania, staż pracy i wymiar godzin pracy.

 

Niskie zarobki i chaos prawny zniechęcają młodych do pracy w szkole>>

 

Dyrektor szkoły odmówił udostępnienia żądanych informacji z uwagi na ochronę prywatności nauczycieli - osób fizycznych, których dotyczą wnioskowane dane. Decyzję utrzymał prezydent miasta. Prezydent uznał, że zasadnie dyrektor szkoły zwrócił się do nauczycieli o wyrażenie przez nich zgody na udostępnienie żądanych danych, a wobec ich sprzeciwu trafnie wydał decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Przepis ten stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy , przy czym ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.

 

Prezydent wskazuje na RODO

Prezydent wskazał też, że informacja o wysokości zarobków oznaczonej z imienia i nazwiska osoby fizycznej, zalicza się do danych osobowych chronionych przez przepisy RODO. Dane te dotyczą bowiem statusu materialnego osoby fizycznej, zatem odnoszą się do jej prywatności, która to prywatność korzysta z szerokiej ochrony prawnej przed jej udostępnieniem podmiotom trzecim. Ochronę tę respektuje art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przy czym w niniejszej sprawie nie sposób uznać, że nauczyciel jest funkcjonariuszem publicznym, co do którego ochrona prywatności jest wyłączona.

Prezydent podniósł też, że identyfikacja osoby może nastąpić nie tylko przez podanie jej imienia i nazwiska, lecz także poprzez wskazanie informacji, które ją identyfikują w sposób pośredni, np. jeżeli w danej szkole czy miejscowości jest jeden logopeda, to przy udostępnianiu wnioskowanych informacji podanie specjalizacji tego nauczyciela będzie go zidentyfikować.

 

 


 

Nauczyciel pełni funkcje publiczne

W skardze sądowej stowarzyszenie wskazywało, że art. 5 ust 2 u.d.i.p. nie ma zastosowania w tej sprawie, bo nauczyciel pełni funkcje publiczne. Powoływanie się przez nauczycieli na ochrony prywatności, nie może decydować o nieudostępnieniu wnioskowanej informacji. Dane nauczycieli mogą bowiem podlegać identyfikacji.

Na udostępnienie informacji publicznej nie wpływają również przepisy RODO, gdyż nie ingerują one w przepisy u.d.i.p. i nie wprowadzają przesłanek ograniczających dostęp do informacji publicznej w porządku prawnym państwa członkowskiego. Takich ograniczeń nie zawiera też obowiązująca ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych

 

Wynagrodzenie nauczyciela ma związek z jego funkcją

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę i uchylił decyzję prezydenta miasta oraz poprzedzającą ją decyzję dyrektora szkoły. Stwierdził, że żądana informacja jest informację publiczną podlegającą udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Wynagrodzenie to stanowi przejaw gospodarowania środkami publicznymi, a zatem informację o majątku publicznym.

Organy nie mogły powoływać się na ograniczenia udostępnienia żądanej informacji z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. bowiem nauczyciel jest osobą pełniąca funkcję publiczną,  co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. Informacja o wynagrodzeniu takiej osoby, niezależnie od tego, że dotyka także prywatności osoby fizycznej, ma związek z pełnieniem funkcji publicznej.

Sąd nie podzielił stanowiska organów, że podstawą do odmowy udzielenia żądanej informacji są przepisy RODO. Wskazał, że przepisy te nie wyłączają stosowania przepisów u.d.i.p. Powołane przez dyrektora szkoły regulacje RODO dotyczą zbierania i przetwarzania danych osobowych osób fizycznych, a nie ich udostępniania w ramach dostępu do informacji publicznej, które to kwestie są uregulowane przez przepisy u.d.i.p.  Zgodnie z art. 86 RODO dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia.

 

 


 

RODO pozwala na udostępnienie

Sąd wskazał, że w tej sprawie podstawą udostępnienia danych osobowych w ramach dostępu do informacji publicznej jest art. 6 ust. 1 lit. e RODO (przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi) w związku z określonymi przepisami prawa krajowego, tj. u.d.i.p.

W konsekwencji, ujawnienie imienia i nazwiska osób fizycznych pracujących w podmiocie publicznym i pełniących funkcje publiczne związane z realizacją konstytucyjnego prawa obywateli do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki nie może naruszać postanowień RODO, jak błędnie twierdzą organy.

Dyrektor szkoły może więc udostępnić dane osobowe i dane o wynagrodzeniu nauczycieli szkoły, jako osób pełniących funkcje publiczne. Takiemu udostępnieniu podlegają też informacje o przedmiocie nauczania, stażu pracy i wymiarze godzin pracy danego nauczyciela, albowiem zestawienie tych danych z informacją o wynagrodzeniu pozwala na dokonanie społecznej kontroli prawidłowości wydatkowania środków publicznych na zadania związane z edukacją

 

Wyrok WSA w Gdańsku z dn. 15 stycznia 2020 r. sygn.. akt II SA/Gd 557/19