Z informacji uzyskanych od dyrektorów okręgowych komisji egzaminacyjnych wynika, że 663 szkoły zgłosiły do OKE informację o otrzymaniu drogą mailową informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego. W 481 egzamin odbył się zgodnie z harmonogramem.

 


 

Część szkół rozpoczęła maturę z opóźnieniem

Jak podaje CKE, w w 181 szkołach – po sprawdzeniu – egzamin rozpoczął się z opóźnieniem; wszyscy zdający rozwiązywali zadania przez 170 minut, a jedną ewakuowano. Zdający przystąpią do matury w terminie dodatkowym.

 

Maturzyści z ewakuowanej szkoły napiszą egzamin w czerwcu>>

 

- Ponownie podkreślamy, że Centralne Biuro Śledcze Policji oceniło wiarygodność informacji jako "niska". Wszystkie alarmy, zarówno dzisiejsze, jak i wczorajsze, okazały się fałszywe. Egzamin maturalny – pomimo zakrojonej na szeroką skalę próby zaburzenia jego przeprowadzania – odbywa się (z jednym wyjątkiem) we wszystkich szkołach - poinformował dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr Marcin Smolik.

 

Fałszywy alarm bombowy to przestępstwo, penalizowane w art. 224a Kodeksu karnego. Stanowi on, że:  kto, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.