(Nieprawomocny obecnie) wyrok Sądu Rejonowego zapadł w sporze zainicjowanym pozwem pracownika wywiedzionym przeciwko pozwanej spółce z powodu naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków wobec pracownika. Pracownik, pełniący wcześniej w spółce funkcje kierownicze, rozwiązał stosunek pracy ze skutkiem natychmiastowym, powołując się na przepis art. 55 § 11 Kodeksu pracy. Podstawowe obowiązki pracodawcy wobec pracownika, zgodnie z treścią pozwu, miały zostać naruszone poprzez stosowanie mobbingu, podejmowanie działań przejawiających się w poniżaniu, ośmieszaniu oraz izolowaniu. W szczególności działania pracodawcy miały polegać na nieuzasadnionym obniżaniu premii, unikaniu rozmów, zmniejszaniu liczby podległych pracowników, zmniejszaniu zakresu kompetencji etc.

Rozpoznając powództwo Sąd uznał racje pozwanej spółki, która była reprezentowana przez mec. Damiana Dworka, Partnera w Kancelarii RKKW - KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy, stojącego na czele Departamentu Prawa Pracy. Pracodawca argumentował, i co w pełni podzielił Sąd rozpoznający sprawę, że powołane w pozwie działania lub zaniechania pracodawcy, które miały stanowić przyczynę rozwiązania stosunku pracy przez pracownika w trybie art. 55 § 11 Kodeksu pracy, a więc ze skutkiem natychmiastowym, w ogóle nie wystąpiły w stanie faktycznym sprawy. Sąd podkreślił, że umyślne lub wynikające z rażącego niedbalstwa pracodawcy naruszenie podstawowych uprawnień pracownika powinno skutkować umożliwieniem pracownikowi natychmiastowego zakończenia relacji wiążącej go z pracodawcą. W innych sytuacjach pracownik może natomiast korzystać ze "zwyczajnych” środków ochrony przed naruszeniem jego praw, a więc z rozwiązania przez pracownika umowy o pracę za wypowiedzeniem.

"Orzeczenie uznać należy za doniosłe z punktu widzenia pracodawców" - komentuje mec. Damian Dworek, pełnomocnik pozwanego w tym sporze - "Sąd wyraźnie wskazał, iż rozwiązanie stosunku pracy przez pracownika ze skutkiem natychmiastowym jest sytuacją wyjątkową, uzasadnioną specyficznymi okolicznościami. Umowa o pracę jest stosunkiem dwustronnym i każda strona - nawet, jeśli powszechnie uważa się, że mająca silniejszą pozycję w relacji z kontrahentem - podlega ochronie z punktu widzenia trwałości stosunku pracy i pewności jego trwania". "W ostatnim czasie doradzamy w wielu sprawach dotyczących m.in. rozwiązania i zakończenia stosunku pracy osób menedżerów. Pomimo swoistego trendu polegającego na zatrudnianiu ich na podstawie (cywilnoprawnych) kontraktów, umowa o pracę także nierzadko jest spotykana w podobnych sytuacjach" - wskazuje dr Radosław L. Kwaśnicki, Partner Zarządzający w Kancelarii RKKW.