ETS: immunitet państwa obcego nie ma charakteru bezwzględnego
Państwo obce nie może zasłaniać się immunitetem przed powództwem z zakresu prawa pracy wytoczonym przez pracownika ambasady tego państwa, o ile obowiązki pracownika nie obejmowały wykonywania władzy publicznej - tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości w wyroku zapadłym 19 lipca b.r. Zdaniem Trybunału, taki pracownik może zatem pozywać przed sądami państwa członkowskiego, w którym położona jest dana ambasada.
W wyroku Trybunał Sprawiedliwości udzielił odpowiedzi, że dla potrzeb sporu na tle umowy o pracę zawartej w imieniu państwa wysyłającego przez ambasadę należy przyjąć, że w rozumieniu rozporządzenia taka ambasada państwa trzeciego w państwie członkowskim stanowi „oddział”, o ile obowiązki pełnione przez pracownika nie obejmują wykonywania władzy publicznej.
Odnośnie do klauzuli zawartej w umowie o pracę A. Mahamdii, wedle której w razie sporów właściwe są jedynie sądy algierskie, Trybunał przypomniał, że rozporządzenie nr 44/2001 ogranicza możliwość umownego odstępowania od zawartych w nim przepisów jurysdykcyjnych. Trybunał wskazał, że klauzula prorogacyjna, co do której strony umówiły się przed powstaniem sporu, nie może uniemożliwiać pracownikowi wytaczania powództw przed sądami mającymi jurysdykcję na mocy szczególnych przepisów tego rozporządzenia, dotyczących indywidualnych umów o pracę. W przeciwnym wypadku nie zostałby bowiem osiągnięty cel w postaci ochrony pracownika jako słabszej strony umowy.
Dlatego klauzula prorogacyjna, co do której strony umówiły się przed powstaniem sporu, może jedynie umożliwiać pracownikowi wytaczanie powództw nie tylko przed sądami mającymi zwykle jurysdykcję na mocy rozporządzenia nr 44/2001, ale także przed innymi sądami, włączając w to, w stosownym przypadku, także sądy położone poza obszarem Unii.
Źródło: www.curia.europa.eu





