Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Pacjenci chcą uregulowania dostępu do wentylacji domowej

Stowarzyszenie Pacjentów na Rzecz Wentylacji Domowej Jednym Tchem chce, by wszystkie rodzaje wentylacji domowej pozwalające korzystać z respiratora i aparatury wspomagającej oddech poza oddziałami szpitalnymi zostały uznane za świadczenie ratujące życie oraz by koszt był całkowicie rozliczany przez NFZ. Z takim apelem zwróciło się do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

Pacjenci chcą uregulowania dostępu do wentylacji domowej
Źródło: iStock

Wentylacja mechaniczna zastępuje bądź wspomaga oddech osobom, które m.in. uległy wypadkom komunikacyjnym, chorym na stwardnienie rozsiane, zanik mięśni, deformacje klatki piersiowej czy po przechorowaniu COVID-19. Jak pokazują dane Narodowego Funduszu Zdrowia, chorych korzystających ze świadczenia pozaszpitalnej wentylacji mechanicznej jest w Polsce niemal 9 tysięcy.

 

Zastosowanie respiratorów w domu i brak rozliczeń pacjentów

Od 2003 roku można korzystać z respiratorów w warunkach domowych. Niestety NFZ za świadczenia ratujące życie, uznaje wyłącznie część procedur i nie rozlicza wszystkich pacjentów przebywających w terapii domowej - kwota nierozliczonych świadczeń z tego tytułu w ciągu ostatnich 2 lat sięga, jak pokazują dane Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM) blisko 63 mln zł. Taki stan wiąże się z wydłużającymi się kolejkami dla kolejnych pacjentów, którzy chcieliby skorzystać z pomocy tego typu. Z danych Stowarzyszenia wynika, że w 2020 roku niesfinansowano 1759 pacjentów, a rok wcześniej 3924.

Pacjenci czekają na respiratory

Jak mówi prezes Stowarzyszenia Pacjentów Jednym Tchem, Ryszard Rusnarczyk, jest spora grupa pacjentów, która od dawna oczekuje w szpitalach na przejście do opieki domowej.  „W ich imieniu apelujemy do Ministerstwa Zdrowia o to, aby wszyscy pacjenci mieli bezzwłoczny dostęp do wentylacji, kiedy ich stan zdrowia tego wymaga oraz by nie limitować tych świadczeń”. 

Leczenie w domu ma wiele korzyści - umożliwia pacjentom powrót do funkcjonowania w naturalnym środowisku. Nie bez znaczenia jest tu także zmniejszenie częstotliwości groźnych infekcji oraz pobytów w szpitalu, jak i poprawę wydolności organizmu oraz większą efektywność zabiegów rehabilitacyjnych. Dla systemu zdrowia oznacza to uwolnienie części łóżek na oddziałach pulmonologicznych, intensywnej terapii i opieki geriatrycznej oraz paliatywnej, których zawsze jest zbyt mało, zaś obecnie w dobie pandemii są bardzo potrzebne dla osób zakażonych koronawirusem.

 

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej