NFZ nie chce płacić za ratowanie życia noworodkom
Czy przetaczanie krwi noworodkom czy zapewnienie im karmienia pozajelitowego są zabiegami ratującymi życie?Zdaniem lekarzy - tak. Ale zdaniem Narodowego Funduszu Zdrowia - nie. Urzędnicy przyjmują wygodną dla siebie definicję, byle tylko nie płacić szpitalom za te zabiegi, które te wykonały ponad wyznaczone przez NFZ limity. Tymczasem gdyby szpitale tzw. nadwykonań nie robiły, większość z nich już przed wakacjami musiałyby przestać przyjmować pacjentów.
Marzena Pawlak kilka dni temu w warszawskim Szpitalu Św. Zofii urodziła wcześniaka. Najadła się strachu. Wszystko przez to, że lekarze nie wiedzą, jak dalej będzie z ratowaniem życia noworodków. NFZ nie chce szpitalom oddawać pieniędzy za tzw. nadwykonania czyli procedury wykonane ponad limity zawarte w kontrakcie z Funduszem. No, chyba, że to są procedury "ratujące żyjące" – te bez względu na ograniczenia muszą zostać wykonane.
Źródło: www.fakt.pl




