Lekarz oskarżony o śmierć pacjenta w wyniku błędu
Młody mężczyzna zmarł po operacji usunięcia żylaków. Przyczyną było nieprzepisanie przez lekarza koniecznego leku przeciwzakrzepowego. Lekarz fałszował dokumentację medyczną, aby ukryć błąd – informuje Rzeczpospolita.
Sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie. Lekarz prowadził przychodnię w jednej z warszawskich dzielnic. Nie przyznał się do winy, ale zebrane dowody na nią wskazują.
Po operacji lekarz wypisał pacjentowi receptę na leki – antybiotyk i środek przeciwbólowy, jednak nie zapisał mu leku przeciwzakrzepowego, co jest konieczne w takiej sytuacji.
Pacjent zmarł w domu po kilku dniach od zabiegu.
Cały artykuł www.rp.pl
Autor:




