Zdarzenia miały miejsce pod koniec 2008 roku w szpitalu w Kwidzynie. Trzej chłopcy, w odstępie kilku dni, przeszli w tej placówce operacje usunięcia wyrostka robaczkowego. W ich efekcie doszło do ciężkich powikłań. Dwóch z nich udało się uratować, jeden zmarł.

Śledztwo wykazało, że lekarze zastosowali do płukania jamy otrzewnej środek aseptyczny, który nie posiadał odpowiedniej rekomendacji producenta, znane były także przypadki powikłań po jego stosowaniu.

Skazani zostali: lekarz przeprowadzający operacje oraz ówczesny ordynator oddziału chirurgii, który dopuścił do stosowania środka podczas operacji.

Cały artykuł www.trojmiasto.wyborcza.pl

\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
Dowiedz się więcej ze szkolenia
Odpowiedzialność majątkowa szpitali za błędy medyczne - SZKOLENIE \\\


\\\rzetelna i aktualna wiedza

\\\