Kolejki do lekarzy zależą od regionu
Czas oczekiwania na wizytę u specjalisty finansowaną ze środków publicznych jest różny w zależności od regionu. Na przykład na wizytę u endokrynologa najdłużej czeka się w województwie śląskim, bo aż 27 miesięcy, w sąsiednim opolskim – już tylko 18,4 miesiąca – informuje Dziennik Gazeta Prawna, która powołuje się na Barometr Fundacji Health Care.

Na świadczenia w zakresie ortopedii i traumatologii narządu ruchu pacjenci muszą czekać średnio 16,7 miesiąca, a na artrografię stawu biodrowego – średnio 17,6 miesiąca. Długi okres oczekiwania jest też na badania rezonansu magnetycznego kręgosłupa (8 miesięcy) i głowy (7,5 miesiąca). Na wykonanie echa serca dziecka czeka się ponad 4 miesiące.
NFZ stara się to regulować i dokupuje świadczenia tam, gdzie kolejki są najdłuższe. Ale wiązało się to w przypadku operacji zaćmy z tym, że obniżono cenę i dla placówek medycznych stały się one mniej opłacalne (choć nadal dające zysk).
Cały artykuł www.edgp.gazetaprawna.pl




