Ziobro w środę poinformował, że polecił swemu zastępcy prokuratorowi Krzysztofowi Sierakowi przygotowanie analizy i "ewentualnych wytycznych" dotyczących postępowania prokuratury w przypadkach zaatakowania ekip ratowniczych - ratowników medycznych, lekarzy czy strażaków - przez osoby, którym udzielają oni pomocy.

- Wczoraj podjąłem decyzję, że tak dalej być nie może. Musimy działać w sposób stanowczy i zdecydowany - podkreślił prokurator generalny, szef resortu sprawiedliwości. Jak mówił, na podstawie analizy przygotował wytyczne dla prokuratury i organów ścigania w sprawie zasad prowadzenia postępowań dotyczących przestępstw na szkodę ratowników medycznych. Ziobro podpisał te wytyczne w środę w czasie konferencji prasowej.

Wszczynanie postępowania także po doniesieniach medialnych

Jedna z wytycznych zobowiązuje prokuraturę do wszczynania postępowania zawsze, kiedy dociera sygnał o możliwości popełnienia tego rodzaju przestępstw, w tym gdy pojawiają się doniesienia medialne na ten temat.

Prokurator generalny zobowiązał prokuratorów do niezwłocznego wszczynania i prowadzenia postępowań przygotowawczych z urzędu na skutek pozyskania informacji o tego rodzajach incydentach. W zależności od charakteru zdarzenia postępowanie powinno być wszczynane i prowadzone w kierunku występków opisanych w rozdziale XXXIX kodeksu karnego, takich jak artykuł 222 kodeksu karnego, 223 par. 1 i 2 kodeksu karnego, 224 par. 2 i 3 k. k. i 226 par. 1 k.k.

Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym osoba podejmująca medyczne czynności ratunkowe, korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

Jak mówił Ziobro, w wytycznych zwrócił uwagę na to, że konieczne jest "natychmiastowe dążenie do zatrzymania sprawców tego rodzaju przestępstwa, zebrania dowodów w sprawie oraz przedstawienia im zarzutów, a także podjęcia decyzji w kwestii zastosowaniu środków zapobiegawczych, w tym aresztu tymczasowego".

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Komentarz czytaj tutaj>>
 

Surowe kary

Prokurator generalny podał, że ze względu na znaczną społeczną szkodliwość tego rodzaju czynów zobowiązał prokuratorów, by występowali o surowe kary dla sprawców.

- Co do zasady nie mogą to być kary w zawieszeniu, muszą to być kary bezwzględnego pozbawienia wolności - oświadczył Ziobro. - Jeśli sąd zbyt łagodnie będzie traktował tego rodzaju sprawców przestępstw, zobowiązuję i nakazuję prokuratorom, by kierować apelację do sądów odwoławczych i domagać się znacznie surowszych kar.

 


Wytyczne mają podwyższyć sprawność i efektywność postępowań przygotowawczych prowadzonych w tego typu przestępstwach, a także zapewnić jednolitą praktykę w prowadzonych postępowaniach.

 

Ratownicy zawarli porozumienie z ministerstwem zdrowia czytaj tutaj>>

Ratownicy narażeni na agresywne zachowania

W ocenie Prokuratora Generalnego zespoły medyczne podejmują czynności ratunkowe w warunkach pozaszpitalnych, bardzo często na różnego rodzaju imprezach masowych, w miejscach niebezpiecznych. Osoby, którym udzielana jest pomoc medyczna często znajdują się pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających, zastępczych czy farmakologicznych w tym tzw. "dopalaczy".

W wytycznych Prokurator Generalny wskazał, że wchodzący w skład zespołów – lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni, wielokrotnie narażeni są na kierowane wobec nich przejawy agresji, zarówno słownej, jak i fizycznej.

- Prokuratura musi się zdecydowanie przeciwstawić rosnącej fali agresji. Ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki to ludzie, którzy na co dzień niosą ofiarnie pomoc potrzebującym. Zasługują na najwyższy szacunek. Nie możemy pozwolić na to żeby czuli się oni zagrożeni – powiedział prokurator generalny Ziobro.

Członkowie zespołów ratownictwa medycznego są ofiarami pobić, naruszenia narządów ciała bądź nietykalności czy też kierowania gróźb karalnych oraz znieważania. Sprawcami są osoby, którym udzielana jest pierwsza pomoc, czy też członkowie ich rodziny oraz osoby postronne.

Upaństwowienie ratownictwa medycznego jednak 3 miesiące później czytaj tutaj>>

Jak będą kwalifikowane czyny sprawców

Prokurator Generalny zobowiązał prokuratorów, do dokonywania analizy poszczególnych przestępstw na szkodę zespołów ratownictwa medycznego i możliwości zakwalifikowania go jako występku o charakterze chuligańskim, określonym w art. 115 par. 21 k.p.k.

Prokuratorzy powinni ustalić czy doszło do umyślnego zamachu na zdrowie, wolność, cześć czy nietykalność cielesną osób wchodzących w skład zespołu ratownictwa medycznego oraz ustalenie czy sprawca działał publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu.

Jakie czynności trzeba podejmować w sprawie

W wytycznych Prokurator generalny wskazał, że czynności podejmowane przez prokuratorów już od wstępnego etapu postępowania powinny być ukierunkowane na ustalenie czy doszło do popełnienia czynu zabronionego na szkodę zespołów ratownictwa medycznego oraz zabezpieczenia dowodów.

Następnie należy podjąć działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstwa. Po przedstawieniu i ogłoszeniu zarzutów podejrzanemu oraz jego przesłuchaniu, prokuratorzy powinni rozważyć zastosowanie adekwatnych środków zapobiegawczych, w tym skierowanie wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania do sądu.

 


Kto będzie chroniony

Wytyczne mają zastosowanie w odniesieniu do przestępstw popełnionych na szkodę lekarzy, pielęgniarzy i ratowników medycznych także w przypadku, gdy bezprawny zamach na nich został podjęty z powodu wykonywanego przez nich zawodu lub zajmowanego stanowiska.

Przepis art. 23la kodeksu karnego rozszerza bowiem ochronę na sytuacje, w których czyn nie jest popełniony, ani w związku z czynnościami służbowymi, ani podczas ich wykonywania, ale z powodu wykonywanego przez funkcjonariusza zawodu lub zajmowanego przez niego stanowiska.

Chroniony każdy, kto udziela pomocy

Co ważne taka ochrona przysługuje nie tylko wobec członków zespołów ratownictwa medycznego, ale także wobec osób udzielających pierwszej pomocy albo kwalifikowanej pierwszej pomocy wskazanych w ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Są to zarówno osoby, które znajdują się na miejscu zdarzenia i podejmują czynności w celu ratowania osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, jak i ratowników pełniących służbę lub będących członkami jednostek współpracujących z Państwowym Ratownictwem Medycznym. Osoby te wskazane są w art. 15 ust. 1 uPRM. tj. np.: Państwowa Straż Pożarna, Policja, Straż Graniczna, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa itd. Ochroną tą objęte zostały także osoby udzielające świadczeń zdrowotnych w szpitalnych oddziałach ratunkowych, również będących zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy jednostkami systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Będą składane wnioski o surowe kary

Zdaniem Ziobry wnioski o wymiar kary nie powinny być składane w granicach dolnego ustawowego zagrożenia karą pozbawienia wolności.

W przypadkach pobić czy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ratownika medycznego, a także spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający znacznie dłużej niż 7 dni oraz w sytuacji przyjęcia występku o charakterze chuligańskim, regułą winno być wnioskowanie o karę pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia.

Prokurator generalny zobowiązał bezpośrednich przełożonych prokuratorów prowadzących postępowania z tej kategorii spraw do dołożenia szczególnej staranności w zakresie nadzorowania realizacji powyższych wytycznych.