Webinar KPA od podstaw 13 IV 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Minister domaga się interwencji ws. wykładowcy obrażającego Pawła Kukiza

Nie pozwolę, żeby tego typu osoby nosiły miano akademików, nosiły miano nauczycieli akademickich - zapowiadał minister edukacji i nauki. Chodzi o naukowca, który na Twitterze nazwał posła Kukiza "gnojem" i "gnidą". Teraz chce od rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, by wyciągnęła wobec niego konsekwencje.

konferencja wyklad kurs mikrofon
Źródło: iStock

- Wystosowałem pismo do pani rektor UAM z prośbą o pilne zajęcie się tą sprawą. Czy to będzie w Poznaniu, czy to będzie w Warszawie, czy to będzie w Lublinie, jako minister edukacji i nauki nie pozwolę, żeby tego typu osoby nosiły miano akademików, nauczycieli akademickich - powiedział Przemysław Czarnek na antenie Radia Poznań.

Polska liderem badań nad płaską Ziemią? „Pakiet wolnościowy” wkrótce na uczelniach>>

Nauczyciel akademicki powinien wypowiadać się z umiarem, bo może być dyscyplinarka>>

 

Nauczyciel musi zachowywać się godnie

- To, co mnie cieszy, to właściwa reakcja tego pana doktora, germanisty z Poznania. Zaraz po moich (wcześniejszych - PAP) słowach pan doktor stwierdził, że zlikwidował, skasował tego obelżywego tweeta pod adresem pana posła Kukiza i w ogóle polityków i że nie jest dumny z tego, co zrobił. Ale to trochę za mało. Trzeba jeszcze przeprosić choćby pana Kukiza za to tragiczne zachowanie – dodał Czarnek. Jak podkreślił, Polacy mają prawo żądać, by nauczyciele akademiccy "zachowywali się godnie i zgodnie z etyką nauczyciela akademickiego, a nie w ten sposób, jak ów pan doktor".

Rzeczniczka UAM Małgorzata Rybczyńska powiedziała w czwartek po południu, że dotąd z resortu edukacji i nauki nie wpłynęło żadne pismo w sprawie obraźliwych wpisów w internecie.

Prof. Czarnek też ma problemy z granicami wolności słowa

Kłopoty ze swoimi publicznymi wypowiedziami miał w zeszłym roku sam Przemysław Czarnek. Nie będąc jeszcze ministrem, dość ostro wypowiedział się o prawach osób LGBT.

– Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją – powiedział na antenie TVP Info Przemysław Czarnek, poseł PiS i członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. Przemysław Czarnek jest jednocześnie dr. hab. nauk prawnych i adiunktem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i to w katedrze prawa konstytucyjnego, a zatem w dużym stopniu związanej z materią, w której dr Czarnek ma tak wyrobioną opinię.

Jego wypowiedź wywołała falę oburzenia w środowisku naukowym. Profesor Ewa Łętowska skierowała list do rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. - Rozumiem delikatność materii. Rozumiem prawa dyskursu politycznego i wiem, jaka jest różnica między nim a dyskursem naukowym. Ale zadaję sobie pytanie, czego naucza się o prawach człowieka, o równości i dyskryminacji jako pojęciach konstytucyjnych na KUL, skoro p. Czarnek prowadzi dydaktykę w ramach Katedry Prawa Konstytucyjnego w Instytucie Nauk Prawnych, a występując publicznie w taki sposób – wspiera się tytułem naukowym.  I nawet przy kompletnie odmiennym światopoglądzie po prostu nie godzi się pracownikowi naukowemu, prawnikowi w ten sposób mówić o ludziach, równości i prawach człowieka, bo to uchybia rzetelności i godności pracownika naukowego - podkreśliła w liście prof. Łętowska.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze dla studentów