ZNP zgadza się z resortem edukacji: budżet jest zamknięty, więc protest nie ma sensu
Protest naszych Kolegów i Koleżanek z oświatowej Solidarności ws. braku przyszłorocznych podwyżek jest spóźniony, bo proces opiniowania projektu budżetu na rok 2015 już się zakończył. - podkreśla Związek Nauczycielstwa Polskiego, zgadzając się w tej kwestii z MEN.
"Nasz brak entuzjazmu odnośnie działań oświatowej „S” jest także podyktowany faktem, iż przedstawiciele „S” nie uczestniczyli czynnie w sejmowych pracach nad projektem budżetu i nie starali się o podwyżkę wynagrodzeń pracowników oświaty." - komentuje ZNP. - "Teraz - w świetle kamer - kreują się na obrońców nauczycielskich pensji." - dodaje.
Daremne żale, próżny trud - podwyżek dla nauczycieli w 2015 r. nie będzie>>
ZNP wymienia również działania, jakie podejmowało, by wywalczyć podwyżki dla nauczycieli.
"Zaproponowaliśmy wprowadzenie mechanizmu gwarantującego coroczną waloryzację wynagrodzenia, konsekwentnie zabiegaliśmy o podwyżki dla nauczycieli i pracowników szkolnej administracji i obsługi w parlamencie, samorządach, a także u premiera i minister edukacji." - podkreśla Związek.
Nauczyciele protestują przeciwko zamrożeniu wynagrodzeń>>





