Wychowanie seksualne nadal po katolicku
Nauczyciele mają tylko pozorny wpływ na wybór programu wychowania do życia w rodzinie, do użytku szkolnego dopuszczono bowiem jedynie podręczniki reprezentujące poglądy środowisk związanych z Kościołem - pisze Katarzyna Krzysztofiak w Dyrektorze Szkoły.
[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> </w:WordDocument> </xml><![endif]Obecny stan prawny nakłada na nauczyciela przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie obowiązek zorganizowania wraz z wychowawcą klasy przynajmniej jednego spotkania informacyjnego (w przypadku uczniów niepełnoletnich z ich rodzicami, w przypadku dorosłych – z nimi samymi) w trakcie którego przedstawi pełną informację o:
– celach i treściach realizowanego programu nauczania,
– podręcznikach szkolnych,
– planowanych środkach dydaktycznych.
Dopiero po takim spotkaniu rodzice bądź uczniowie dorośli mogą odpowiedzialnie podjąć decyzję o uczestnictwie w WDŻ. Zdarza się jednak, że z powodu uprzedzeń i stereotypów rodzice nie przychodzą na spotkanie (do czego mają prawo), pozbawiając się tym samym możliwości podjęcia racjonalnej decyzji.
Każdy nauczyciel przedstawia dyrektorowi szkoły wybrany przez siebie program nauczania. Może skorzystać z gotowego, np. przygotowanego przez wydawnictwa, lub stworzyć własny. Jedynym kryterium jest uwzględnienie w nim treści wymaganych w podstawie programowej. Program do użytku szkolnego dopuszcza dyrektor. Ale w przypadku WDŻ decyzja jest autonomiczna tylko pozornie – nauczyciele nie zawsze czują się kompetentni lub zwyczajnie nie mają chęci, aby stworzyć własny program, a MEN dopuściło do użytku szkolnego na wszystkich etapach nauczania jedynie podręczniki Teresy Król (seria Wędrując ku dorosłości) oraz dodatkowo w gimnazjum podręcznik Felicji Kalinowskiej, które prezentują poglądy środowisk katolickich. Cieszący się kilkuletnią ministerialną rekomendacją podręcznik Tomasza Garstki, Michała Kostrzewskiego i Jacka Królikowskiego, o zdecydowanie liberalnych poglądach i wykorzystujący najnowsze wyniki badań z zakresu medycyny i psychologii, po batalii ze strony środowisk związanych z Kościołem został wycofany ze szkół w 2007 r. przy kolejnej zmianie podstawy nauczania.
Mądrości z lekcji WDŻ: bita żona musi nieść swój krzyż, a AIDS to choroba homoseksualistów>>
Jest jednak szansa na zmianę w nauczaniu WDŻ. Po opublikowaniu w lipcu tego roku przez Instytut Badań Edukacyjnych raportu Opinie i oczekiwania młodych dorosłych (osiemnastolatków) oraz rodziców dzieci w wieku szkolnym wobec edukacji dotyczącej rozwoju psychoseksualnego i seksualności minister edukacji zapowiedziała powołanie zespołu ekspertów, którzy będą pracować nad zmianami w podstawie programowej. Specjaliści mają opracować materiały dla nauczycieli WDŻ. Joanna Kluzik-Rostkowska przyznała, że obecne podręczniki nie odpowiadają potrzebom uczniów i ich rodziców.
Badanie IBE wykazało, że rola szkoły w edukacji seksualnej nie jest wcale marginalna. Zarówno badani uczniowie, jak i rodzice wskazywali szkołę i nauczycieli WDŻ jako drugie podstawowe źródło informacji o seksualności (na pierwszym miejscu znaleźli się koledzy i koleżanki, zaś w przypadków rodziców – rodzina). Raport IBE potwierdził, że młodzi ludzie i ich rodzice oczekują rzetelnej informacji na temat seksualności.
Polecamy: Kongres Edukacja i Rozwój>>
[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"> </w:LatentStyles> </xml><![endif][if gte mso 10]> <style> /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;} </style> <![endif]
Więcej w "Dyrektorze Szkoły" nr 10/2015>>




