Przyszły rok szkolny będzie ostatnim, w którym rodzice sześciolatków mają wybór. Wygląda na to, że większość skorzysta z prawa nieposyłania dziecka do pierwszej klasy. "GW" przytacza dane z Trójmiasta.
- W Gdańsku około 30 proc. - mówi Regina Białousów, dyrektor Wydziału Edukacji w gdańskim magistracie. To poziom mniej więcej taki, jak w zeszłym roku, gdy rodzice posłali do pierwszych klas 28,4 proc. maluchów z Gdańska. Podobnie jest w Gdyni i w Sopocie. Nic nie jest jednak na razie przesądzone, ponieważ rodzice mogą zmienić decyzję nawet na początku września. Więcej>>