Nieustanny rozwój techniki i technologii stosowanych w rolnictwie, bezpieczeństwo żywności, zmieniające się wciąż potrzeby konsumentów, wzrost jakości życia na wsi oraz konieczność efektywnego wykorzystania istniejących zasobów rolnictwa – to wszystko sprawia, ze przed rolniczym szkolnictwem zawodowym stawiane są wciąż nowe wymogi.

Odmrażanie szkół branżowych trudniejsze niż innych>>

 

Ministerstwo dopłaci do rozwoju szkół

- Samorządy powiatowe rozumiejąc konieczność unowocześniania bazy dydaktycznej i materialnej, wobec swoich skromnych możliwości finansowych decydują się na przekazanie prowadzonych przez siebie szkół rolniczych pod skrzydła Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Współgra to z planami resortu rolnictwa, który zamierza stworzyć sieć szkół pokrywających zapotrzebowanie lokalnego rynku pracy i ułatwiających dostęp do kształcenia rolniczego na wysokim poziomie - poinformował resort rolnictwa.

 

 


 

Ministerstwo dodaje, że potencjał przejmowanych szkół jest różnorodny, nieco odbiegający od standardów szkół resortowych, zatem będzie wymagał w najbliższej przyszłości odpowiedniego doposażenia i poniesienia dodatkowych nakładów finansowych.

- Tak więc działania MRiRW wobec przejmowanych szkół będą ukierunkowane na modyfikację kształcenia i wprowadzanie nowych zawodów, adekwatnie do potrzeb rynku pracy i oczekiwań pracodawców oraz unowocześnianie szkolnej bazy dydaktycznej, z uwzględnieniem agrotroniki, rolnictwa precyzyjnego oraz nowoczesnych technologii produkcji i przetwórstwa. Zostaną wzmocnione i wykorzystane powiązania pomiędzy nauką i praktyką rolniczą, poprzez współpracę z instytutami badawczymi, uczelniami rolniczymi oraz organizacjami branżowymi, a także współpracę z partnerami zagranicznymi w zakresie przygotowania zawodowego - podsumowuje ministerstwo.