Rodzice chcą referendum ws. zmian w systemie kształcenia
Chcę mieć wpływ na to, w jakich warunkach będą kształciły się moje dzieci. Jestem zaniepokojona tym, co dzieje się teraz w polskich szkołach, tym, czego i w jaki sposób się dzieci uczy - mówi Agnieszka Kłys o akcji Ratujmy maluchy i starsze dzieci też!. Rodzice, którzy biorą w niej udział, sprzeciwiają się ostatnim reformom systemu edukacji.

Akcję opisuje "Gazeta Wyborcza".
- Rodzice powinni mieć świadomość, że mają wpływ na to, jak może wyglądać polska szkoła. Jeżeli system działa źle i cierpią na tym zwłaszcza najmłodsze dzieci, to czas to zmienić. Jako obywatele i rodzice mamy do tego prawo - mówi Agnieszka Kłys, psycholog z Łomży. Rodzice związani ze stowarzyszeniem "Ratujmy maluchy" zbierają podpisy ws. obniżenia wieku rozpoczęcia nauki szkolnej. Uważają, że sześciolatki nie są gotowe na pójście do pierwszej klasy. Ale działania stowarzyszenia nie dotyczą jedynie najmłodszych uczniów. Inicjatorzy akcji sprzeciwiają się również istnieniu gimnazjum oraz nowej podstawie programowej w szkołach ponadgimnazjalnych. Więcej>>
Reforma dotycząca obniżenia wieku rozpoczęcia obowiązkowej nauki w szkole będzie jednym z tematów VII Europejskiej Konferencji Dyrektorów Przedszkoli, która odbędzie się 27 lutego 2013 r. w Warszawie>>





