Był to jeden z głównych argumentów, jaki minister edukacji podała, informując o zamiarze likwidacji gimnazjów. Podkreślała, że mimo niżu demograficznego liczba placówek niepublicznych wciąż rośnie, generując wydatki.
– Zmiany oznaczają dla nas konieczność reorganizacji. Te jednostki, które prowadzą i szkołę podstawową, i gimnazjum, łatwiej się przystosują. Te, które prowadzą gimnazjum i liceum, prawdopodobnie wrócą do prowadzenia wyłącznie szkoły średniej. Trudno wyobrazić sobie łączenie jej ze szkołą podstawową. Największy problem będzie miało jedno prowadzone przez STO samodzielne gimnazjum – ocenia Zygmunt Puchalski, prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego.
Rozmowy z MEN dotyczące tej materii chce podjąć Forum Oświaty Niepublicznej, MEN na razie nie odpowiedziało na prośbę.

Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna", stan z dnia 5 lipca 2016 r.

 

Koniec z gimnazjami, wraca czteroletnie liceum>>

 

Dowiedz się więcej z książki
Rekrutacja do szkół 2016/2017 - 2 części
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł